Swing za szeroki na stołeczne tory
Nowy tramwaj 120Na stracił boczne osłony podczas tajemniczej kolizji na trasie linii 17. Według tramwajarzy, pojazd otarł się o krawężnik przystankowy przy parku Kaskada. Dlaczego pojazdy nie mieszczą się na trasach?
9 września 2010 at 7:40
też wydaje się mi, że obtarł na mijance
wpisali następny przystanek, żeby nie było na nich
9 września 2010 at 9:22
Wydaje się , iż przy takowej organizacji stołecznego ZTM-u motorniczowie prócz pasażerów będą musieli wozić ze sobą “złom”. Cóż idzie lepsze, głośno tupie!
9 września 2010 at 9:29
Przecież wszystkie wagony mieszczą się w skrajni, tramwaje są wszystkie takie same, pierwszy jeździ już od maja więc niech TW przyjrzą się przeszkodom na trasie.
9 września 2010 at 15:40
Jeszcze jeden przyklad marnotrastwa pieniedzy. Niech zyje liberalizm. Dezorganiazacja, marnotrastwo pieniedzy, likwidacje, rujnowanie wszystkiego co sie da, ogalacanie obywateli z pieniedzy, windowanie cen, podatkow, teraz WAt u…. Kiedy skonczymy z tym niekompetentnym rzadzeniem i aroganckim dranstwem.
9 września 2010 at 18:29
skoro było sprawdzane to ktoś podpisał protokół sprawdzenia i potwierdził że skrajnia wystarczy dla nowego tramwaju TAK ?? To sprawa prosta, zapłaci za uszkodzenia. Następnym razem jak będzie miał podpisać to naprawdę sprawdzi porządnie !!!!! A dla innych będzie świetny przykład że nie opłaca się oszukiwać ani zaniedbywać swoich obowiązków. Proste, skuteczne i sprawdzone.
9 września 2010 at 18:43
“zgłoszenie o zniszczeniu przez motorniczego swinga klapy osłony wózka”
No pięknie! Już mamy winnego! A moim zdaniem powinno być tak:
“zgłoszenie o zniszczeniu przez pracowników elektrowni klapy osłony wózka”
Bo przecież jakby pracownicy elektrowni wykazali się odpowiedzialnością i dziś (w ramach strajku) wyłączyli prąd, to by osłony były całe. Źle mówię?
Zejdźcie z motorniczych.
18 września 2010 at 18:51
Hmmm, trzeba bylo kupić sprawdzone Bombardiery, jakie np. jeżdżą po Krakowie już od 10 lat