Policjanci poturbowali staruszka, bo pomylili adres
Siedem szwów na twarzy, rozbity nos, utrata przytomności. Tak dla 87-letniego mieszkańca wsi pod Otwockiem zakończyła się akcja antyterrorystów, którzy szukali wielkiej wytwórni amfetaminy.
Siedem szwów na twarzy, rozbity nos, utrata przytomności. Tak dla 87-letniego mieszkańca wsi pod Otwockiem zakończyła się akcja antyterrorystów, którzy szukali wielkiej wytwórni amfetaminy.
13 kwietnia 2011 at 21:33
Mam nadzieję, że wywalczą duże odszkodowanie! Z naszych podatków… Trudno… Wolę wydać na nie, niż na takie poronione akcje tych dresów w mundurach.
13 kwietnia 2011 at 22:55
wiem, że antyterorysci mają przechlapaną pracę, ale po 5 min każdy normalny odrobinę myślący człowiek zorientowałby się, że coś jest nie tak
jeśli ci kolesie po 2h nadal trzymali tych ludzi na ziemi, to sorry, ale to są DE-bile, różniący się od tych , na których polują tylko tym, że mają policyjne blachy!!!
14 kwietnia 2011 at 6:58
glowy musza poleciec
ci ktorzy pomylili adres i ci ktorzy nie uszanowali starszych ludzi
do sadu i niech placa
glowy musza poleciec
14 kwietnia 2011 at 7:12
pomylili adres wiele razy…w Markach rok temu…w Zielonce - facet umarł na zawał podczas interwencji…i co…i NIC.
Popieram Policję, ale wywiadowcy powinni stracić premię na conajmniej rok za takie uchybienia !
14 kwietnia 2011 at 7:39
Wysokie odszkodowanie dla ofiar i kary dyscyplinarne dla tych, którzy nie zapewnili odpowiedniego rozpoznania.
A poza tym uwaga do żw. Dla niektórych nazwanie ich “staruszkiem” , nawet jeśli są zaawansowani wiekiem może być uwłaczające. Znam ludzi, którzy w wieku 90 lat i więcej są sprawni fizycznie i umysłowo. A nawet dla ludzi, którzy nie są sprawni takie określenie może być przykre. To nie jest kwestia “poprawności politycznej”, tylko wrażliwości. Proponuję żw zwrócić na to uwagę.
14 kwietnia 2011 at 8:02
Czy antyterroryści szukający narkotyków sami przed akcją ich nie zażywają? Zero pomyślunku w ich działaniach!
14 kwietnia 2011 at 8:08
Najbardziej bezczelna jest wypowiedź rzecznika komendanta stołecznego policji Mularza Adama, że starszy Pan “sam się przewrócił”. Już za tę wypowiedź powinny polecieć głowy.
A dalej - dobra kancelaria prawna - i jechać po całości.
14 kwietnia 2011 at 10:10
Powinni dostać gigantyczne odszkodowanie!
14 kwietnia 2011 at 11:42
gdzie to się stało?
14 kwietnia 2011 at 11:44
Cynizm policji jest jak zwykle trudny do zrozumienia. Sposób traktowania ludzi przez policje nie zmienił się od czasu PRL czyli dawnej milicji. Nie dziwmy się, że po mimo ciężkiej często pracy policji stosunek społeczeństwa jest taki a nie inny do tej instytucji. Najwyższy czas zacząć walczyć z każdym przejawem niesprawiedliwego zachowania z strony ludzi pracujących w instytucjach państwowych. Nauczmy się walczmy o swoje konstytucyjne prawa.
14 kwietnia 2011 at 12:04
Tu chyba nie chodzi o zwykłych policjantów. Tu wizerunek tej instytucji psuty jest przez decydentów i rzecznika.
14 kwietnia 2011 at 12:49
Przy czytaniu tego artykułu przypomniały mi się opinie i opisy o zomowcach na jakichś środkach… Może i obecnie coś biorą skoro tak się zachowują i postępują…
14 kwietnia 2011 at 15:27
Dzieki że mamy wolne media. Szkoda że nadal siedzą w komendach stare pryki z dawnych lat. to tam wielu naszych Polaków łamało sobie rence lyb wybijało zęby. Przecież się nic nie zmieniło.
14 kwietnia 2011 at 16:39
Jak takie rzeczy działy się za komuny to sprawa była oczywista-winny”nieludzki system”,partia i I sekretarz osobiście. Dziś na porządku dziennym są takie,nie waham się nazwać-bandyckie napady policjantów i różnych grup specjalnych na niewinnych mieszkańców,zabójstwa przez pomyłkę itd. ale winnych nigdy nie ma.Policja nie ma sobie nic do zarzucenia. Nikt nawet nie przeprosi takich sponiewieranych ludzi,którym niejednokrotnie odebrano bezpowrotnie zdrowie-jak temu emerytowi,który dostał kopa w kręgosłup podczas kolejnej “pomyłkowej” interwencji. Ale teraz jest nareszcie normalnie. Jesteśmy we “własnym domu”. Po raz kolejny okazuje się,że to nie wina żadnego systemu tylko ludzkiej mentalności. A ta się nie zmieniła. A jeśli,to na gorsze.
14 kwietnia 2011 at 18:47
Jeszcze jeden przykład świadczący o bałaganie w polskiej policji. Pomyłki w pracy mogą sie zdarzyć, ale to co nawyrabiali ci policjanci wobec dwojga starych ludzi, zasługuje na ocenę tylko przez prokuratora, bo ich zwierzchnicy napewno będa ich bronić , tak jak zwykle bywa w takich sytuacjach.
14 kwietnia 2011 at 18:47
I tak mieli szczęście, że nie zostali zamordowani, poćwiartowani i spaleni. Przecież niedawno w Legionowie KOMENDANT POLICJI zamordował dla pieniędzy wspólnika w interesach.
14 kwietnia 2011 at 20:14
Teraz to już te zasłonięte twarze i zniekształcone głosy to nie z obawy ale ze wstydu i dobrze bo wstyd się do takiego przyznać…
15 kwietnia 2011 at 0:05
skoro kiszczaka ogloszono czlowiekiem “honoru”
to inni sluzac nowemu panu tez chca sie zasluzyc
15 kwietnia 2011 at 4:53
rozroznic nalezy dwie rzeczy - antyterroryści są niewinni ( pokazali tylko jakimi są hamami ) WINNI SĄ WYWIADOWCY !! BO ANTYTERRORYSCI WCHODZA NA TZW PEWNIAKA BO NIE MA CZASU NA SPRAWDZANIE CZEGOKOLWIEK !!
policja powinna przeprosić, wyplacic ze swojego ubezpieczenia odszkodowanie a wywiadowców przykladnie ukarać - zabrac premię do konca roku.
15 kwietnia 2011 at 12:17
Za PRL-u mowiono, ze jesli na posterunku milicji wisza 3 czapki, to jest tam 6 milicjantow bo to wszystko polglowki. Czy wiele sie zmienilo?
16 kwietnia 2011 at 7:24
szkoda tylko, że w artykule jest przedstawiona jedna strona i to jeszcze kolorowana przez dziennikarzy. Wolne media nie nie uprawniają do pisania bzdur których nikt nie potwierdza. Wyobraźcie sobie, że akcja AT trwa kilka sekund i informacje, że dziadek leży godzinę przed domem. to już jest bzdura. Dodajcie do tego że ponoć stracił przytomność czyli jakby zaraz wstał to znowu by się przewrócił. Jestem za rzetelnym dziennikarstwem a nie szukaniem sensacji.
16 kwietnia 2011 at 12:34
no to chyba jesteś dziennikarzem po szkole policyjnej. Pewnie “dziadek” leżał ułamek sekundy.
16 kwietnia 2011 at 22:02
Gdy udający się na akcje antyterrorysta widzi w drzwiach mężczyznę w sędziwym wieku, powinien opanować swoje emocje, nie wrzeszczeć i nie powalać na ziemię. A przede wszystkim powinien najpierw wypowiedzieć słowo „POLICJA”. Co innego, gdyby ów człowieka groził użyciem niebezpiecznego narzędzia, stawiał opór, czy w inny sposób utrudniał wykonywanie czynności służbowych, bądź też gdyby zamiast staruszka stał jakiś dryblas o budowie Szwarcenegera. A gdyby ten staruszek dostał ataku serca i zmarł. Kto za to odpowie? Kilka lat temu oglądałem w telewizji film wojenny pt. „Rozkaz zabić”. Podobał mi się tam sposób szkolenia. Szkolący się wchodził z bronią w ręku do budynku (wnętrze przypominało trochę tunel strachu z wesołego miasteczka). Nagle zapalało się światło i pojawiała się sylwetka żandarma niemieckiego (rysunek lub kukła). Szkolący się musiał oddać strzał. Potem wchodził do pomieszczenia, znowu światło i żandarm i znowu trzeba było strzelić. Jednak w pewnym momencie ponownie światło i ukazała się sylwetka staruszki przy piecu. Szkolący się strzelił i popełnił błąd. Uważam, że tego rodzaju ćwiczenia symulacyjne, jak w tym filmie powinni przejść antyterroryści. Proponuję, aby Pan Komendant Matejuk obejrzał sobie film „Rozkaz zabić”, a w szczególności wyżej wymieniony trening symulacyjny i pomyślał nad przeprowadzeniem tego rodzaju szkolenia antyterrorystów. Pozdrawiam.
22 kwietnia 2011 at 19:03
Podobno napastnicy z policji przeprosili.
W ślad za tym powinni pokrzywdzeni złożyć doniesienie do prokuratury i pozew o odszkodowanie.