Wisła wciąż bez ogródków
Piwo w ogródku nad Wisłą? Niemożliwe. Na razie na lewym brzegu rzeki jest zaledwie pięć parasoli, a pod nimi zamiast stołów i krzeseł znajdują się… stojaki na rowery. Tego lata lepiej nie będzie.
Piwo w ogródku nad Wisłą? Niemożliwe. Na razie na lewym brzegu rzeki jest zaledwie pięć parasoli, a pod nimi zamiast stołów i krzeseł znajdują się… stojaki na rowery. Tego lata lepiej nie będzie.
31 maja 2008 at 14:38
Błagam, ogródkom nad Wisłą NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!! W dzień tłumy i hałas na ulicy. brak miejsc do parkowania,w nocy ryk muzyki z ogródków piwnych. Nie każdy mieszkaniec Starówki może się z niej wyprowadzić, nie każdy ma działkę na wsi.