Metro, czyli twardy orzech

Budowlane koncerny z Hiszpanii i Niemiec postawiły władze stolicy pod ścianą – zażądały 6 mld zł zamiast przewidywanych 3 mld zł za budowę siedmiu stacji II linii metra. Teraz przed prezydent chyba najtrudniejsza decyzja w kadencji: szukać dodatkowych pieniędzy i budować najdroższe metro na świecie, czy rezygnować.
Były prezydent Warszawy Paweł Piskorski zasugerował wczoraj, że taka decyzja powinna zapaść w ciągu tygodnia. A za przygotowanie przetargu żąda głowy wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza.
9 czerwca 2008 at 7:09
Warunki budowy wyznaczone przez miasto przewidywały 100% odpowiedzialność wykonawcy i 0% odpowiedzialności miasta. Jesli inwestor zwala na wykonawcę wszelkie problemy i nie jest gotów do partnerskiej współpracy to rezultat mamy jak w tym przypadku - wykonawca w cenę musi wliczyć wszelkie przewidywalne jak i nieprzewidywalne problemy z jakimi spotykać się można w trakcie budowy.
A przykładem braku współpracy miasta z wykonawcą mieliśmy przy budowie wiaduktu przy Galerii Mokotów a obecnie mamy przy poszerzenie Poleczki.
9 czerwca 2008 at 8:27
nie no ale po co unieważniać przetarg poprostu zapłącić 6 mld i jak nie zdążą co jest w 99% pewne to wrocą tego 1 mld, no i z VAT wróci kolejny 1 mld
9 czerwca 2008 at 8:40
Za takie pieniądze można zbudowac parę przystanków przy liniach kolejowych i dokupić taboru dla SKM. A moze warto wspólnie z PKP PLK spróbować zbudować tunel kolejowy z Zachodniego do Wileńskiego po prostej a nie idiotycznie wygiety jak II linia metra. Ale “wspólnie” to dla obecnych władz naszej warszawki pojęcie nieznane…
9 czerwca 2008 at 9:17
Metro jest potrzebne miastu, jednak nie powinno powstawać kosztem innych inwestycji. Szaleństwem byłoby budowanie fragmentu II linii za tak ogromne pieniądze tylko po to, aby “obsłużyć” Euro 2012 - a co z resztą miasta, duszącego się w korkach?
II linia metra w obecnym przebiegu w dużej mierze dubluje linię średnicową - miasto powinno zastanowić się, jak wykorzystać istniejące tunele (w centrum mamy stację Śródmieście, tuż przy stadionie - Stadion; dlaczego nikt nie chce wykorzystać istniejącej infrastruktury?). II linia metra powinna najpierw zapewnić komunikację peryferyjnych dzielnic z centrum miasta - dla mieszkańców dużo bardziej przydatny byłby odcinek łączący Jelonki z np. rondem Daszyńskiego, niż parę stacji w centrum. Kolejna sprawa, to usprawnienie istniejących tras komunikacyjnych - co z ulicą Wołoską, co z modernizacją korkującej się Doliny Służewieckiej? Wśród planowanych inwestycji II linia metra jest tak naprawdę najmniej ważną, choć zapewne najbardziej nośną politycznie.
9 czerwca 2008 at 9:32
Nie chcę, źeby na drugiej linii metra zarabiali jacyś złodzieje z firm budowlanych, ale nie chciałbym teź, źeby w 2013 roku okazało się, źe z budźetu unijnego dla Polski wydaliśmy 50% albo jeszcze mniej.
9 czerwca 2008 at 10:19
Zapewniam (szczególnie Jacka) że Praga też się dusi w korkach szczególnie okolice Wileńskiego i dalej trasa W-Z. Gdyby ruszyli z budową metra paraliż okolicy gwarantowany. II linia jest “wygięta” nie bez powodu. Powód jest prosty: ma się rozgałęziać w stronę Dw Wschodniego.
9 czerwca 2008 at 10:52
A ja ta jestem za rozstrzygnięciem przetargu ALE kara dla wykonawcy na poziomie 20-30 mln a każdy dzień zwłoki (bez możliwości dochodzenia iż wina opóźnienia nie leży po stronie wykonawcy) . Chcą astronomicznego wynagrodzenia - dać i wymagać a nie jak do tej pory , niby jakieś odsetki karne naliczono ale później zrezygnowano z egzekucji, podpisano ugodę etc.
Jestem przekonany że przy takim założeniu ten odcinek metra będzie kosztował przynajmniej 1,5 MLD PLN mniej. A różnica między 3 a 4,5 to to wynik pracy OPTYMISTÓW kosztorysantów z Urzędu Miasta czyli warszawska codzienność.
9 czerwca 2008 at 12:03
Rozkwit PO. Chyba nawet sprzątaczki będą mogły się nakraść podczas budowy drugiej linii metra. Bo za te pieniądze można by wybudować co najmniej 2-3 razy więcej stacji metra.
Swoją drogą jest to śmieszne. Wstępować do UE po to aby nie można było korzystać z tańszych Chińczyków. Związek Socjalistycznych Republik Europejskich rośnie w siłę. Czy nie czujecie, że ginie nasza wolność i niepodległość? Powoli Polacy mają coraz mniej do powiedzenia w Polsce. Paradoksalnie sami sobie w referendum wybraliśmy taki los.
9 czerwca 2008 at 14:45
Akcja Reaktywacja SKM Falenica-Warszawa Zachodnia !!!
Witam, może wreszcie nauczymy się od Berlina budować system kolejek
naziemnych. W przpadku połączenia Centrum-Praga, to wystarczy
modernizacja kolejki średnicowej i remont (dobudowa) torów i
regulacji ruchu na odcinku Falenica-Warszawa Zachodnia, czyli trasą
dawnej SKM, którą zawieszono z nieznanych przyczyn. Cała
infrastruktura istnieje, przystanki się pokrywają z planowaną linią
metra. Dla uratowania dotacji z UE wystarczy przeminować istniejący
odcinek trasy średnicowej na II linię metra oraz jej modernizację i
rozbudowę. II linia metra już jest i pora aby ją po wakacjach
uruchomić, SKM może jeżdzić co 10-15min z czasem po modernizacji 5-
10minm i wszyscy na Pradze byliby zachwyceni, bez wyrzucania w błoto
6mld PLN.
9 czerwca 2008 at 16:52
Budować!!Ceny w kolejnym przetargu będą takie same!!Euro jest jedyną okazją aby zrobić to szybko! Pani HGW! Krzykacze szybko zapomną o tych bredniach a Pani spije śmietankę- żaden polityk nie odważy się podważyć Pani zasług jeśli w 3 lata powstanie II linia!to decyzja niepopularna dziś ale opłaci się w dłuższej perspektywie! żadne tramwaje- chyba żeście oszaleli- co to jest tramwaj?? a wiadomo że PKP sie na EUro nie wyrobi więc gadanie że lepiej przeznaczyć tę kasę na budowę SKM jest idiotyzmem- tak gadamy od 1989 roku- nic nam się nie opłaca i dlatego nie mam autostrad a teraz musimy budować je tak dorgo- ale MUSIMY!!!
9 czerwca 2008 at 19:45
SMK nie trzeba budować, bo juz istnieje, to dla wiadomośc osób nie korzystających ze środków transportu miejskiego/podmiejskiego, zapraszam na przejażdżkę po odcinku centralnym, np. Warszawa Zachodnia - Warszawa Ochota, Warszawa Centralna, Sródmieście, Powiśle, STADION, Warszawa Wschodnia, podaję rozkład jazdy SKM aktualnie kursującej linii S2 w kierunku Pruszków/Stara Miłosna: http://www.ztm.waw.pl/rozkladskm-160408zm.pdf
9 czerwca 2008 at 22:14
słyszałem że PO i PIS są za budową!!Brawo PO i brawo PIS!!Teraz albo nigdy!!bądźcie wizjonerami i na przekór polskim pieniaczom i malkontentom ruszcie Warszawę do przodu!!
10 czerwca 2008 at 8:07
SKM na trasie falenickiej była konkurencją dla koleji i miało ograniczoną liczbę kursów. Efekt był taki, że w godzinach szczytu kursowały 2 zapchane składy, w środku dnia SKMka świeciła pustkami i tak do momentu fali powrotów z pracy. Nieporozumienie.
Nie ma szans,żeby kursowała kiedykolwiek co 5 minut, to zwyczajnie koliduje z pociągami koleji mazowieckich, a na linii otwockiej dodatkowo z brakiem bezkolizyjnych przejazdów kolejowych, wiaduktów lub tuneli na trasie Wawa->Otwock
10 czerwca 2008 at 15:01
Metro tak , za rozsądną cenę , nie dla prywatnego stadionu Legii za pieniądze podatnika.
11 czerwca 2008 at 6:57
mil1231@gazeta.pl: czy to tak trudno zrozumieć, że w ceny wliczono karę za NIE DOTRZYMANIE terminu?
jeśli w to wejdziemy, to w 2012 będziemy z ręką w nocniku - wszelkie inne inwestycje zatrzymane z braku, a metro nie gotowe, centrum rozbabrane…
łączyć fakty, myśleć!
11 czerwca 2008 at 6:57
(*z braku kasy)
11 czerwca 2008 at 15:06
METRO JEST ZLE ROPLANOWANE! BEDZIE DROGIE I PRZEZ CHWILE PRESTIZOWE. NIC SIE NIE UCZYMY Z HISTORII JAKIELKOWIEK. EUROPA DA TO SIE I TAK ZMARNUJE. 6 MLD TO KUPA SZMALU. POMYSL!