Opublikowano
20 czerwca 2008 o godzinie 7:22,
w dziale Warszawa.
Możesz śledzić dyskusję przez RSS 2.0 .
Możesz zostawić komentarz lub trackback ze swojej własnej strony.
4 Odpowiedzi dla wiadomosci “Różycki – zabytek z klimatem?”
Czy drewniane budki,bynajmniej nie stuletnie, plandeki i rusztowania z rurek aluminiowych można uznać za zabytek? Dookoła zrujnowane kamienice, których zaniedbanie sięga dzieięcioleci. I teraz ma to reanimować spadkobierca pod czujnym okiem konserwatora ? Taki nadzór to utrapienie niejednego inwestora i dodatkowa papierologia. Gdzie tu logika? Czy nie lepiej zainwestować w ludzi, szczególnie w praskie dzieci, zamiast zajmować się ratowaniem czegoś, co już dawno odeszło w przeszłość i jest tylko wspomnieniem… Ilu z obrońców tego “zabytku” robi tam zakupy?
Czy wyjaśniono już, czy handlujący tam sprzedawcy zajmują teren na podstawie prawomocnej umowy?
Nie chodzi o budy i rurki. Widać znacie się..
Chodzi o zachowanie klimatu i o to żeby nie powstał tam jakiś moloch
rodem z ursynowa. O to chodzi.
Jeżeli ta okolica i bazar ożyją, to ożyje okolica i może życie
nie jednego dzieciaka się zmieni…
Chodzi o to żeby Praga nie stała się kolejnym architetktonicznym obs…
trawnikiem w parku.
Nie chcemy tutaj kolejnego Ursynowa, Kabat czy innego nijakiego posunięcia architektonicznego. Proste.
Czyli w grę wchodzi narzucenie spadkobiercy koncepcji przyszłej zabudowy ? Centrum Handlowe Wileńska stoi tuż obok, jeden przystanek tramwajowy dalej. Chyba nawet nie bywasz w tej okolicy :))) i właśnie ta nowa architektura ożywiła okolicę… zawsze można zaryzykować i postawić pseudo XIX halę targową… tylko żeby nie wyszedł z tego kicz podobny do Outlet Centre Piaseczno… dech zapiera doprawdy ;)
20 czerwca 2008 at 7:51
Czy drewniane budki,bynajmniej nie stuletnie, plandeki i rusztowania z rurek aluminiowych można uznać za zabytek? Dookoła zrujnowane kamienice, których zaniedbanie sięga dzieięcioleci. I teraz ma to reanimować spadkobierca pod czujnym okiem konserwatora ? Taki nadzór to utrapienie niejednego inwestora i dodatkowa papierologia. Gdzie tu logika? Czy nie lepiej zainwestować w ludzi, szczególnie w praskie dzieci, zamiast zajmować się ratowaniem czegoś, co już dawno odeszło w przeszłość i jest tylko wspomnieniem… Ilu z obrońców tego “zabytku” robi tam zakupy?
Czy wyjaśniono już, czy handlujący tam sprzedawcy zajmują teren na podstawie prawomocnej umowy?
20 czerwca 2008 at 7:53
Te budy zabytkiem??? No powaliło kogos
20 czerwca 2008 at 11:54
Nie chodzi o budy i rurki. Widać znacie się..
Chodzi o zachowanie klimatu i o to żeby nie powstał tam jakiś moloch
rodem z ursynowa. O to chodzi.
Jeżeli ta okolica i bazar ożyją, to ożyje okolica i może życie
nie jednego dzieciaka się zmieni…
Chodzi o to żeby Praga nie stała się kolejnym architetktonicznym obs…
trawnikiem w parku.
Nie chcemy tutaj kolejnego Ursynowa, Kabat czy innego nijakiego posunięcia architektonicznego. Proste.
20 czerwca 2008 at 20:29
Czyli w grę wchodzi narzucenie spadkobiercy koncepcji przyszłej zabudowy ? Centrum Handlowe Wileńska stoi tuż obok, jeden przystanek tramwajowy dalej. Chyba nawet nie bywasz w tej okolicy :))) i właśnie ta nowa architektura ożywiła okolicę… zawsze można zaryzykować i postawić pseudo XIX halę targową… tylko żeby nie wyszedł z tego kicz podobny do Outlet Centre Piaseczno… dech zapiera doprawdy ;)