Trudniej wyjechać z Bemowa

Od jutra przez dwa miesiące tramwaje nie będą kursowały ul. Powstańców Śląskich i Wolską. To wstęp do wielkiego remontu torów na Trasie W-Z.
Prace będą się odbywały między pętlą przy cmentarzu Wolskim i ul. Skierniewicką. Ruch tramwajów zostanie jednak wstrzymany na dwa razy dłuższym odcinku: od pętli przy bemowskim osiedlu Górczewska do Skierniewickiej.
1 lipca 2008 at 14:32
mieszkam przy forcie Bema.
Powoli tracę opcję dojazdu do centrum komunikacją miejską.
Przed remontami łącznie z przejściem (ok. 7 minut) dojazd do ścisłego centrum zajmował mi ok. 30 minut.
Od czasu zamknięcia ks. Janusza (do czerwca 2009) - ok. 50 minut.
Przypomnę, że w drugą stronę zwężona jest Powążkowska (do grudnia 2009).
Jeśli dodatkowo zacznie się:
* manipulowanie przy torowisku na Dywizjonu 303 (chyba jeszcze w lipcu)
* remont torów przy skrzyżowaniu Jana Pawła/Solidarności
* remont torów na trasie WZ
* + trwający już remont z powyzszego artykułu zwiększa tłok w innych tramwajach
to ogólnie ja się pytam - kto z ratusza i kogo z Bemowa tak bardzo nie lubi?
Dziś, mimo, że są wakacje, na Młynarskiej korek był większy niż wcześniej w najgorsze dni w roku. Zaś przytkana Młynarska blokowała przejazd Górczewską. Tram stał 8 minut nie ruszając sie ani o metr.