Lepiej być mądrym niż głupim
Warszawa może utracić jedną ze swoich sztandarowych inwestycji. Może nie powstać budynek, który ma szansę na trwałe odwrócić uwagę od symboliki Pałacu Kultury. Zamiast wiatru w Żagiel dla Warszawy możemy być świadkami kompromitacji. Moda na protestowanie i anarchię ma w Polsce długą tradycję.
Przez małostkowość, zawiść i pieniactwo utrącane były wielkie projekty. Bez tych narodowych przywar udałaby się zapewnie wielka modernizacja Rzeczypospolitej zakładana przez ojców Konstytucji 3 maja. Dzisiaj po przystąpieniu do Unii Europejskiej, po ponad dwustu latach, mamy kolejną szansę.
Możemy na trwałe zmodernizować nasz kraj i tym samym wyrwać go z kleszczy niemocy, która bardzo często prowadzi do kompletnej destrukcji. W Polsce brakuje nowych inwestycji: dróg, mostów, budynków, dworców, stadionów, hoteli… Mamy jeden z najniższych wskaźników inwestycji infrastrukturalnych w stosunku do PKB wśród krajów Unii Europejskiej. O wiele długości wyprzedzają nas chociażby Czesi, którzy siłą zgody od lat budują piękny kraj i Złotą Pragę.
Mam nadzieję, że wykorzystamy daną nam przez historię szansę i zbudujemy stadiony, autostrady i hotele na Euro 2012. Mam nadzieję, że wykorzystamy miliardy przyznane nam z UE. Ale aby te nadzieje nie okazały się płonne, trzeba zmienić prawo po to, żeby po zbudowaniu nowej Polski nie trzeba było w majestacie prawa jej rozbierać. Dzisiaj taki los może czekać wiele nowych inwestycji. Bądźmy mądrzy przed szkodą, a nie głupi po szkodzie.
27 lutego 2008 at 6:24
Moda na protestowanie i anarchię ma w Polsce długą tradycję.
Tak Panie Hadaj! A najlepszym tego przykładem są Pańskie artykuły. Np. dot. lotniska na Okęciu. Zgodzi się Pan?
27 lutego 2008 at 10:32
Czy chodzi o tem makabryczny Orko-żagiel?! Który pasuje do otaczającego krajobrazu jak baran do piernika. Który swoim ostrym kantem kłuje w oczy i rani niebo.
27 lutego 2008 at 12:16
W Polsce ludzie oprotestują wszystko i wszędzie! Nie można nic budować bo ciągle są protesty!
Warszawa nie ma prawdziwego centrum i przez ludzką zawiść mieć chyba długo nie będzie.
Ludzie, którzy teraz protestują przeciwko temu budynkowi wiedzieli, że mieszkają w centrum stolicy i że będą tam budowane wysokie budynki. Niskie buduje się na przedmieściach. Mieszkanie w centrum nie jest obowiązkowe. Mogą się zamienić na inne miejsce. Chętni na pewno się znajdą i jeszcze dopłacą.
A Pałąc Kultury im nie przeszkadza?
Prawdopodobnie czekają na odpowiednią “propozycję”.
27 lutego 2008 at 15:56
Mieszkańcom chodzi wyłącznie o pieniądze od dewelopera - a kłótnie między nimi samymi, kto najwięcej wyszarpnie pieniędzy to rzecz w Polsce oczywista, tak jak grodzenie stoków na Gubałówce. Idiotyzm warszawski sięga zenitu. Lotnisko zablokowane z powodu głośników, most przepłacany o 100 mln z powodu kosztorysu na 50 zł, Złote Tarasy blokowane z powodu ekologów sprawdzających ich wpływ na okoliczny beton, mieszanie w lokalizacji stadionu narodowego - czyż to nie piękne ?
Można by nowe muzeum utworzyć - Miejskie Muzeum Głupoty w Warszawie. Kandydaci są i bedą.
27 lutego 2008 at 17:47
warchołom powinniśmy obcinać palce!Juz dawno mówiłem, że trzeba lac po ryju warcholstwo i pieniactwo!To jedyna metoda aby cokolwiek w Polsce powstało.
27 lutego 2008 at 19:15
Budynek “Zagiel” moze tam pasowac jak sie na Wisle postawi nowa tame i zaleje polowe Warszawy.
A moze “Zagiel” bedzie taki wysoki ze z okna bedzie mozna zobaczyc Zalew Zegrzynski ? To Przepraszam!
“Ma szanse na trwale odwrocic uwage od symboliki Palacu Kultury”
Na pewno! Kawaly o nowym “Zaglu” w Warszawie bez watpienia zdobeda slawe miedzynarodowa.
27 lutego 2008 at 21:16
Panie Hadaj, czy Pan też dostał “pożyczkę” od dewelopera czy bonifikatę na mieszkanie? Pańska koleżanka w czasach pracy w “Życiu Warszawy” też tak zrobiła. Może czas przejść do PR i przestać myslić oczy, że jest się obiektywnym dziennikarzem? Pisze Pan od wielu lat i zawsze było widać, że to pisanie nie jest spontaniczne. Kiedyś woda a teraz deweloperzy. Niech Pan pamięta, że po “ukierunkowaniach” zawsze zostaje ślad i prędzej czy później wychodzi na światło dzienne.
Czy Pan nie widzi ewidentnego przewału, który polega na tym, że Zarząd wspólnoty potajemnie wziął kasę w imieniu ludzi, których mieszkania tracą wartość w wyniku inwestycji! A protesty są na całym świecie. Polecam Stany albo Wielką Brytanię. Tam w sprawie mini centrów handlowych robione są sąsiedzkie referenda.
27 lutego 2008 at 21:44
ej wstyd, wstyd to chyba za twoj wpis, warchole…protesty są na całym świecie ale na całym świecie z warchołami radzi sobie prawo. Ludzie, którzy nie rozumieją że w cetrum stolicy będzie wysoka zabudowa czy im sie to podoba czy nie MUSZĄ zniknąć z naszej stolicy!
28 lutego 2008 at 9:59
Tak? A jaka ustawa? Podaj proszę… Jestem bardzo ciekawy
28 lutego 2008 at 16:19
poczytaj sobie o wywłaszczeniach w Niemczech- masz g… do gadania. Co najwyżej możesz wlaczyć o wyższe odszkodowanie ale NICZEGO nie zablokujesz!