Na Banacha TBS, kupcy i muzeum

Władze miasta zdecydowały wreszcie, co chcą zrobić z najstarszym i najpopularniejszym bazarem na Ochocie. Na miejscu targowiska przy Banacha staną: dom handlowy, mieszkania TBS i muzeum.
Od piątku na bazarze przy Grójeckiej nie ma wody. Często brak prądu. Mimo spartańskich warunków, ciasnoty i brudu na bazarze Banacha codziennie zakupy robią setki mieszkańców Ochoty. To ostatnie miejsce, gdzie można się potargować, kupić jajka czy warzywa prosto z gospodarstwa. Choć nie wszyscy handlują tam legalnie. Władze stolicy – po latach decyzyjnej niemocy – postanowiły ucywilizować targowisko.
4 lipca 2008 at 15:32
Moim zdaniem to targowisko jest dużym atutem Ochoty. Nie wierzę że kupcy mogliby popierać wybudowanie tam pawilonu handlowego / mieszkań. A mieszkanie w nowych mieszkaniach przy tak ruchliwych ulicach będzie prawdziwym utrapieniem dla lokatorów (podobnie jak nowe bloki budowane koło koloseum na Ochocie). Żaden mieszkaniec Ochoty nie może popierać takich przedsięwzięć. Z koleji pawilon handlowy zmniejszy wybór dostępnych towarów, liczbę kupców i podniesie ceny. Pozostaje pytanie ile “kosztowało” przeforsowanie takiego pomysłu.
4 lipca 2008 at 22:08
Bron Panie Boze, zeby pani Gronkiewicz-Waltz znowu cos wymyslila ! Po wybrykach z Krakowskim Przedmiesciem oraz ze Stadionem Narodowym na Sluzewcu, niech PO troche ja uspokoi ! Jej nowy pomysl ze skrzyzowaniem ul. Banacha i Grojecka jest wyjatkowo nie do rzeczy, i mieszkancom Starej Ochoty, Szczesliwic oraz Rakowca (nie liczac studentow Akademii Pedagogiki Specjalnej itp) jest wyjatkowo nie na reke.
4 lipca 2008 at 22:11
Modernizacja bazaru po raz kolejny w przeciągu kilku lat-powiedzmy wskazana,ale po co jeszcze budynek mieszkalny? Ktoś miał niezłą siłę przebicia i to kosztem ludzi ciężko pracujących na przysłowiowy chleb.
5 lipca 2008 at 9:26
I w efekcie zniknie kolejne miejsce gdzie mozna kupic owocw i warzywa p przyzwoitej cenie od producenta, majac gwarancje ze zawieraja niewiele ulepszaczy i sa zdrowe…..
BARDZO PANI DZIEKUJEMY , PANI WALTZ!
2 września 2008 at 17:32
H. BANACHA I BAZAR DROGO, BRUDNO CZY KTOS MYJE TE TZW.PAWILONY ,PIJAKI ,TYPOWY OCHOCKI SYF BAZAROWY I TO JEST GLOWNA ULICA OCHOTY ?????? ZENADA
18 września 2008 at 7:18
Moja Mama jest mieszkanka Ochoty od wielu lat. Teraz ma juz 79 lat
i dalej z wielka przyjemnoscia robi zakupy na bazarku.
Nawet ja jak przyjezdzam do mamy lubie tam chodzic. W czasie mojego
pobytu u mamy jestem tam codziennie.
Brudno -tak troche- mozna przeciez zrobic cos w tym kierunku aby bylo
czysciej ale czemu chcecie od razu zmieniac cala strukture tego jakze
warszawskiego miejsca.
Budynek mieszkalny-hmm. Czy naprawde ktos chce mieszkac przy
skrzyzowaniu bardzo ruchliwych ulic? i to jeszcze w tych czasach, kiedy
mieszkania w Warszawie doszly do cen kosmicznych.
Zycze powodzenia z ich sprzedaniem
28 października 2008 at 20:29
szanowna pani Waltz!
Z przykrością muszę stwierdzić, że pani rządy w naszej Pięknej Warszawie, powodują wiele strat, a korzyści z tych wszystkich “naj” planów i pomysłów uzyskują bogaci, biznesmeni itd. Z pewnością także pani kieszeń…
Mieszkania które mają być wybudowane na miejscu Bazarku tuż obok Hal Banacha to jedna wielka głupota. I tak wielu nas na nie nie stać, natomiast stać nas na owoce, warzywa, nabiał i inne środki spożywcze i nie tylko, które możemy kupić tuż pod domem.. Lepiej zająć się tym, żeby młodzi ludzie mogli pozyskać tańsze mieszkania, żeby mieli coś aby rozpocząć dorosłe życie…
Po drugie- muzeum… Uważam, że jest wiele innych miejsc wolnych aby powstało tam takie miejsce jak ” Muzeum Ochoty “..
Centrum Handlowe? Ludzi starszych, czy żyjących w warunkach gorszych nie stać nawet na zakupy w Hipermarketach, Supermarketach czy innych.. Nigdy ceny sklepowe nie będą mogły konkurować z cenami bazaru.
Myślmy o wszystkich.. Jesteśmy jednym Narodem..
Siła, Honor… Warszawiak.
P.S.: Słowa “Szanowna” i “Pani”, oraz inne zwroty ku osobie prezydenta Warszawy, celowo zostały napisane z małej litery.