Jak przeżyć lato bez Poniatowskiego

Czy uda się zdążyć z remontem mostu przed końcem wakacji? Będzie liczył się każdy dzień. A inwestycja ruszy w poniedziałek, chociaż mogłaby jutro. Urzędnicy się nie dogadali.
Most Poniatowskiego zostanie zamknięty dla kiero- wców w nocy z niedzieli na poniedziałek. Przez sześć tygodni będą nim jeździły tylko tramwaje ośmiu linii (55 pojazdów na godzinę w jedną stronę). Samochodom i autobusom zostaną sąsiednie mosty: Łazienkowski i Świętokrzyski.Najbardziej uciążliwy i największy w stolicy remont mógłby się zacząć już jutro. Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej specjalnie przyspieszyło prace na Świętokrzyskiej. Miejski koordynator remontów Wiesław Witek uzależnił bowiem rozpoczęcie robót na moście od zakończenia wymiany rur na tej ulicy (po zamknięciu Poniatowskiego część kierowców pojedzie objazdem właśnie przez most Świętokrzyski i ul. Świętokrzyską).– W piątek układamy asfalt. Gotową Świętokrzyską oddamy do ruchu najpóźniej w sobotę do południa – mówi rzeczniczka SPEC Monika Mazurkiewicz.
4 lipca 2008 at 9:28
Nie zdążą w sześć tygodni. Marnują czas juź na starcie, dyletanci. C’est la Pologne.
5 lipca 2008 at 11:44
“Będą jeździły tylko tramwaje” - ale rowerzyści (chodnikiem) też, mam nadzieję? I piesi nareszcie będą mogli przez całe lato spacerować przez Wisłę bez towarzystwa samochodów?
10 lipca 2008 at 12:19
Wracaj do Paryża, Platini, jeśli Ci nie pasuje. Usiądź w knajpie i zjedz żabę albo innego płaza, hehe