Pierwsze kroki „Kopernika”
Nad Wisłą rusza budowa Centrum Nauki Kopernik. To pierwsza od lat inwestycja zbliżająca miasto do rzeki.
Na ten moment czekaliśmy trzy lata, od ogłoszenia konkursu na projekt architektoniczny – cieszy się wicedyrektor CNK Przemysław Wielowiejski. Dziś w południe Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta i spółka Warbud SA podpiszą umowę na budowę pierwszego w Polsce centrum nauki.
22 lipca 2008 at 23:04
to zbliżenie tanie nie jest… ach, ta droga nauka
23 lipca 2008 at 7:49
Moim zdaniem ta inwestycja nie ma żadnego sensu. Jesteśmy zbyt biednym krajem, żeby wydawać tak gigantyczne pieniądze na tak niepotrzebne inwestycje. Zdecydowanie lepiej byłoby wydać te pieniądze na infrastrukturę drogową - chociażby przyspieszenie przebudowy trasy toruńskiej, czy budowy mostów. Co z tego, że będziemy mieli piękne centrum, jeśli nie będzie jak tam dojechać?
23 lipca 2008 at 8:47
Pawle nie zgadzam się z Tobą. Właśnie dlatego, że jesteśmy biedni powinniśmy inwestować we wszystko co związane jest z nauką. Po to, żeby z tej biedy sięwyrwać.
Drogi, mosty są bardzo ważne, bo lata zaniedbań sprawiły, że jesteśmy sto lat za murzynami, ale to nauka powinna być priorytetem.
23 lipca 2008 at 8:48
A może anulować przetarg na muzeum sztuki współczesnej i zatrudnić pracownię Jana Kubeca?
23 lipca 2008 at 10:14
“Co z tego, że będziemy mieli piękne centrum, jeśli nie będzie jak tam dojechać?”
a może tak ruszyć się, przejść, pojechać autobusem, rowerem, a nie wszędzie samochodem pod drzwi
23 lipca 2008 at 10:22
a przebudowa Toruńskiej to jedna wielka pomyłka. SKANDAL!!
23 lipca 2008 at 13:15
Zgadzam sie z warszawiakiem.
23 lipca 2008 at 15:10
Takieinwestycje są bardzo potrzebne, Warszawie wciąż brakuje budowli-wizytówek. Tak jak Walencja ma niesamowite City of Art and Science,które sprawia, że chce się oglądać nie tylko zawartość, ale sam kompleks budowli,tak i stolica Polski powinna mieć coś fajnego. Centrum Kopernika nie jestmoże architektonicznym szokiem, ale nie można negować sensowności jego budowy. Potrzeba nam takich miejsc jak najwięcej-ciekawych centrów. Byleby było to zrobione z głową i z myślą o gościach, a nie o pracownikach takiego przedsięwzięcia!
23 lipca 2008 at 16:50
Sam projekt wydaje sie nieco “księżycowy”, ale z drugiej strony powinien być oryginalny. Ważniejsze jednak są jego funkcje - od tego zależy wpływ Centrum na wzrost świadomości społeczeństwa jaka jest rola nauki we współczesnym społeczeństwie. Jeśli ona wzrośnie - chyba dopiero wtedy zaczną rosnąć żenująco niskie (w stosunku do całej Europy! )nakłady na naukę. Węgry i Czechy wydają na nią 2-3 razy tyle co Polska, licząc % PKB. Wtedy też będzie mniej takich głosów, że trzeba raczej budować mosty i drogi niż tworzyć infratrukturę naukową na miarę XXI wieku. W ostatnich latach ministrami finansów byli niemal sami czynni profesorowie uczelni (Balcerowicz, Kołodko, Belka, Gilowska), a coraz bardziej zostajemy w tyle za Europą w sferze nauki…