Gronkiewicz - Waltz: spytamy ludzi

fot-4spacer-jerzy-dudek.jpg

Czego warszawiacy oczekują na Krakowskim Przedmieściu? Które miejsca na Trakcie Królewskim odwiedzają najchętniej? Miasto zamówi sondaż. Potem zacznie działać.

 Przeczytaj cały artykuł

10 Odpowiedzi dla wiadomosci “Gronkiewicz - Waltz: spytamy ludzi”

  1. Heniu Pisze:

    PO co nam Prezydent?Wystarczy każdorazowo zamawiać sondaże!

  2. Avanti Pisze:

    Potwierdza to, że władze stolicy nie są przygotowane do rządzenia miastem.

  3. Tujek Kajski Pisze:

    HGW, Ty weź się lepiej do roboty a nie tylko pozorujesz ruchy. Mysleć - to nie boli.

    By żyło się lepiej. NAM . Nie wam, darmozjady !!!

  4. Kangur Pisze:

    Warszawa to stolica 40 milionowej Polski! Co ci ludze maja z tymi piknikami, karnawalami, kebabami i tanim piwem. Na to sa miejsca ale nie w najbardziej prestizowej czesci miasta. To jest wkoncu Trakt Krolewski, tu miszka prezydent Polski!!! Nie cale miasto musi byc podpozadkowane studenta i “cheap” turysta co chca kebaby, tanie piwo i karnawaly. Nie rubmy z tego miasta wiochy!!! Przeciez stolica musi miec gdzies swoja eksklusywna i prestizowa czesc. A od placu Trzech Krzyzy przez Nowy Swiat i Krakowskie do starowki az sie oto prosi. Krakowskie Przedmiescie powinno plywac w tradycji i luksusie! Z super sklepami, art galeriami, kawiarniami, restauracjami, “butique” hotelami, a na puzny wieczor pare eksklusywnych dyskotek (typu Cynamon i wyzej) i pubow (takich jak niekture na Foksalu).

  5. Bejotka Pisze:

    Krakowskie Przedmieście nie będzie warszawskimi Polami Elizejskimi. Przesuwanie się punktu ciężkości na Marszałkowską zaczęło się jeszcze przed wojną i trwa, choć z przerwami historycznymi. Ale Krakowskie może być warszawskim Grabenem, czego mu z całego serca życzę. Tylko co zrobić z Pałacem Prezydenckim i jego dostojnymi gośćmi, którzy do tego zupełnie nie pasują i zakłócają ruch pieszy? Chyba trzeba będzie wydrążyć tunel dojazdowy…

  6. xman Pisze:

    O co chodzi z tymi piknikami w centrum miasta? Co to za chory pomysł? Kręglicka ma nowy pomysł na interes i próbuje to wymusić? Jeżeli tak, to niech powie to jasno. Przynajmniej będziemy wiedzeć co nam grozi. W polskich warunkach piknik przerodzi się w “meneliski” i na dodatek vis a vis prestiżowego Bristolu i Europejskiego.

    I niech wreszcie szanowni dziennikarze i pani Kręglicka zrozumieją, że Mickiewicz nie jest otoczony “płotem” tylko wyjątkowym dziełem sztuki secesyjnej. Jedną z dosłownie kilku rzeczy, która jest na Krakowskim autentycznym zabytkiem i do tego o bardzo dużej wartości historycznej i artystycznej.

  7. rysio kangur Pisze:

    Czy to Ogrod Botaniczny czy normalny Park . Co to za mentalnosc w Polsce azeby ograniczyc pikniki na trawie ?

  8. ExPO Pisze:

    Pani Płezydent kolejny raz wykazuje brak koncepcji, o wizji nie wspominając i zupełną nieudolność w zarządzaniu.

  9. mieszkanka Karowej Pisze:

    Na Krakowskim Przedmiesciu mieszkaja też ludzie, którzy obecnie nie maja gdzie robić podstawowych zakupów. Zlikwidowano sklepy spozywcze. Przecież starsi ludzie nie moga o własnych siłach chodzic daleko i dźwigac zakupów. Nie kazdego tez stac na opłacenie pomocy domowej. Prosze sie nad tym zastanowić. To jest naprawde problem ludzki. Nie tylko młodzi zyja na tym swiecie.Poza tym oni tez beda starsi i odczuja ten problem. Projektantom brak wyobraźni., a Pani Prezydent na pewno o tym nigdy nie pomyslała.

  10. arturzysko Pisze:

    Zapewne widzieliście w telewizji lub też słyszeliście o imprezie urządzonej w Sydney pod tytułem ‘uliczne pianina’. Kupiono 30 używanych i rosztawiono je w różnych punktach miasta z zachęcającymi napisami ‘graj na mnie, jestem Twoje’. Nie trzeba dodawać że ubaw dla miejscowych i dla turystów był całą gębą. Dla wirtuozów i dla tych co to tylko jednym palcem…
    Było to powtórznie imprez z Birmingham i Sao Paolo w ubiegłym roku.
    Uważam że tego lata kolej na Warszawę. Krakowskie i Nowy Świat. Starówka i okolice. Otoczenie pajaca i Pasaż Wiecha. I wiele innych miejsc.
    Co wy na to?
    Co Pani na to, Pani Prezydentowo?

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.