Wybierz gwiazdę, która zagra w Muzeum Powstania

bono2.jpg

Była już Armia i Apocalyptica. A kto za rok powinien wystąpić na koncercie młodzieżowym z okazji Powstania Warszawskiego? Muzeum PW chce zaprosić gwiazdę z najwyższej półki — U2, Stinga albo Bjoerk. Ale czekamy również na Państwa propozycje!

Czytaj cały artykuł

57 Odpowiedzi dla wiadomosci “Wybierz gwiazdę, która zagra w Muzeum Powstania”

  1. lula Pisze:

    Smashing Pumpkins - bo nikt tak nie “marudzi”
    White Stripes - bo Jack White jest Polakiem;)

  2. stefa Pisze:

    Eddie Vedder & Pearl Jam

  3. Michał Pisze:

    Oczywiście, że U2.

  4. sąsiad Pisze:

    MetallicA !!!

    za co? choćby za Master of Puppets i One!

    poza tym jestem pewien, że odpowiednio zainspirowani stworzą dzieło o powstaniu, które je rozsławi na całym świecie

  5. lula Pisze:

    David Bowie! No jasne! Ze tez na to nie wpadlam przed Sidneyem:)

  6. Miś Pisze:

    mikołaj Kopernik

  7. synekdocha Pisze:

    David Bowie to faktycznie świetny wybór. W swoim repertuarze ma bardzo smutny utwór “Warszawa”, który powstał po jego krótkim spacerze po okolicach Dworca Gdańskiego i Placu Komuny Paryskiej. Wystarczyłoby puścić w tle jakieś powstańcze filmy i już nie trzeba męczyć artysty prośbą o napisanie “powstańczego utworu”. Bo na zamówienie to pisze Rubik swoje kantaty, a nie gwiazdy z najwyższej półki.

    Poza tym są jeszcze Rage Against the Machine.

    Błagam tylko o jedno: jeśli faktycznie gwiazda będzie z pierwszej ligi, niech koncert nie będzie darmowy. Ci, którzy byli na Stingu zorganizowanym swego czasu na Służewcu przez jedną z sieci komórkowych, wiedzą, o co chodzi. Dziesiątki tysięcy ludzi zapłacą za zobaczenie U2, tysiące, za zobaczenie Bowiego, a pieniądze Muzeum na pewno się przydadzą.

  8. makowski Pisze:

    kraftwerk.
    steppenwolf
    nina hagen (uciekła z NDR!)
    bauhaus
    udo Jürgens
    rammstein (ale w repertuarze polskim! najlepiej piosenki anety lipnickiej)
    marlena dietrich (antyfaszystka!)
    i ałła pugaczowa (jako symbol przyjaźni z narodem radzieckim; i spodoba sie Powstańcom, co ją z soppot-festiwal pamietaja dobrze…)
    a na koniec — PL gwiazda:
    MIECZYSŁAW FOGG…
    (ciekawy epizod powstańczy; i przed…)

  9. Kubersiu ;) Pisze:

    Ja proponuje Death Theater lub Slayer.

  10. seba Pisze:

    Bjork !!!! najlepiej polaczona z U2 ;))))

  11. makowski Pisze:

    Megadeath.

  12. Lolka Pisze:

    KOmpletnie bezsensu to zapraszanie gwiazd typu U2. Zresztą co oni wogóle wiedzą na temat POlski i Powstania???
    Większość ‘zachodnich’ gości zna tylko Wałęsę, Wódkę i Pierogi.
    Niech tak zostanie - nie ma co się wygłupiać.

    Obchody Powstania to nie cyrk. To nasze lokalne obchody i jeżeli jakakolwiek gwiaza, to Polska. I to nie jest jakieś nacjonalistyczne podejście.

    Nie róbmy show. Niech pozostanie lokalnie i kameralnie.
    Pamiętajmy i uhonorujmy tych którzy walczyli i zginęli i nie róbmy z Powstania festiwalu….

  13. makowski Pisze:

    no to „Leningrad Cowboys” z bratniej finlandii, tak ciężko walczącej z Ruskimi, naszymi Odwiecznymi Wrogami, przeciwko którym to nasze Powstanie przecież…
    (w sumie.)
    …………………………….
    a poważnie:
    >> Lolka
    ma rację: powinno być, jak (z przeproszeniem, tfu!) za Kommuny: lokalnie i kameralnie. ale Ona, Lolka nie rozumie (?) jednego: POLITYKI (= Qlturalno-Martyrologicznej).
    a ta — musi być GIGANTYCZNA.
    jak Kasa na to.
    (co tam szpitale, Domy Dzieci czy inne przyziemne… opera-buffo! w chińskim stylu…)
    i Kasa…
    i Splendor.
    i Suawa…

    rów mariański rajem polskich wędkarzy!
    sahara piaskownicą polskich dzieci…
    nasze Powstanie entuzjastyczniew Mertopolitan Opera!

    (w antrakcie: balet Bolszoj.)
    ………………….
    i przepraszam, ale wyjątkowo mnie ten kretynizm zdenerwował.
    nie, żebym na „nie” do Powstania; w którym mi Babcia i Dziadek zginęli; i nie żebym NIE do rocka, z którym też…
    ale co za dużo – to i Świnia nie zje.
    (nawet pierogów z wódką.)
    był taki film Mela Brooksa „Producenci”.
    o wystawianiu musicalu „Springtime for Hitler”.
    en.wikipedia.org/wiki/Springtime_for_Hitler
    polecam go p. dyr. Muzeum PW.
    pod rozwagę.

  14. kujawiak Pisze:

    Sting!!!

  15. Maniek Pisze:

    Ja uważam że powinna być to gwiazda która z honorem uczci pamięć o Powstaniu Warszawski, zespół nie może od tak sobie zagrać i wyjść. To musi być coś specjalnego. Ja nie podejmuję wyboru, bo to należy do miasta i muzeum. Tak więc radzę poszukać zespołu który będzie pasował do sytuacji powstania, miło by było jakby wokalista oprócz śpiewu powiedział coś o Powstaniu.
    uważam że muzeum powinno sie zainteresować francuskim zespołem, gdzie muzycy inspirują się Powstaniem Warszawskim, jest to zespół Varsovie.
    przykładowy teledysk: http://pl.youtube.com/watch?v=JZn6jRM8_zU
    strona zespołu: http://www.myspace.com/varsovie

  16. Z Pisze:

    Sting koniecznie !!

  17. lula Pisze:

    tak, tak lokalnie i kameralnie, prezydent cos wybelkocze, a mohery popluja. Powstancy mieli po 20 lat, byli mlodzi i nudzily ich akademie ku czci. I nie akademiami powinnismy czcic ich pamiec

  18. Kac perski Pisze:

    Dawid Bowie byłby najlepszy, światowej klasy artysta, który zgarnąłby naprawdę zróżnicowaną (wiekowo i pod względem gustu) widownię. I nie byłaby to zwykła rżniętka, jak w przypadku Metallicii, czy U2 - ich koncerty, to byłby zwykły show, nie mający absolutnie nic wspólnego z Powstaniem. Zgodzić się można, że Bowie też niekoniecznie ma, ale nagrał kawałek “Warszawa” i kilka innych, które mogłyby zostać odczytane w kontekście Powstania (np. “Heroes”).
    Tak, czy tak - jest to z całą pewnością niebanalny artysta.

  19. makowski Pisze:

    droga Lulo!
    powstańcy mieli i 20, i 30, i 40 lat…
    (nie wierz Bajkom.)
    ale mnie idzie o te 200 000 nie-powstancow, czyli tzw. ludnosci cywilnej, którzy zginęli.
    i, nienowocześnie, uważam, że na czyjś pogrzeb – nie wypada zapraszać big bandu.
    (choć to oczywiscie kwestia konwencji; bo w nowym orleanie…)
    a belkotania – to i ja mam dość; ale nie ma chyba takiej Alternatywy:
    ALBO bełkoczacy P. – ALBO „Sepultura”, prawda?
    ale może jest.
    (to ja wtedy dziękuje, wracam do domu i puszczam sobie, co lubię, za wlasne. choc nie mam 20 lat; jak „powstańcy”…)
    ………………………
    o kosztach (znów) nie wspomnę; bo to i tak ja zapłacę za tę Stypę z moich podatków; a nie 20toletni, prawda?

  20. Maja Pisze:

    Oczywiście że U2!

  21. Kangur from Oz Pisze:

    EMINEM!! Moze na przyklad razem z Eltonem Johnem ale Eminem to napewno!!! To powinna byc smutna piosenka o Warszawie i powstancach cos w stylu Eminema piosenki - “When Im gone” albo “Like Toy Soldiers”. Elton John tez ma wlasciwy styl (”Goodbye Englands Rose”)

  22. stefan Pisze:

    Proponuję norweski zespół Superfamily, który nagrał bardzo dobrą płytę pt. “Warszawa” z piosenką o tym samym tytule na czele.

  23. ktos Pisze:

    bjork

  24. justyes Pisze:

    Chętnie bym zobaczył Stinga, ale on nie spełnia wymagań. U2 jest chyba zbyt wielką gwiazdą, żeby mogli zagrać w Parku Wolności.
    Sam nie mam propozycji…

  25. Katrin Pisze:

    Bez cienia wątpliwości - TYLKO U2

  26. sąsiad Pisze:

    Stefanie,
    mimo, że pozostaję przy swoim wyborze, dziękuję Ci za tę propozycję - bardzo ciekawy zespół!
    Pozdrawiam,
    sąsiad

  27. kamionek Pisze:

    Pearl Jam! Angażowali się w tyle różnych spraw społecznych (Tybet, Kosowo, aborcja, obalenie bushowskiego reżimu), lubią grać w Polsce (choć czynią to rzadko), są gwiazdą z najwyższej półki.

  28. Magda Pisze:

    Błagam o U2 błagam,błagam,błagam,błagam,proszę,błagam,błagam,błagam,błagam.

  29. Magda Pisze:

    błagam U2

  30. joannna Pisze:

    zdecydowanie David Bowie

  31. adalbert Pisze:

    Oczywiscie tylko White Stripes. Bo bedzie wiedział dlaczego tutaj gra i dla kogo. Ma setyment i już dwa razy wystąpił w Polsce. Może tym razem zrobi coś spejalnego

  32. salat Pisze:

    EINSTURZENDE NEUBAUTEN !!!!

  33. loskamillos Pisze:

    Bjork :D:D

  34. Martyna Pisze:

    BJORK!!!

  35. Monia Pisze:

    jasne że U2

  36. Ala71 Pisze:

    u2, u2 a na bis ….. u2 ;)

  37. pistacja Pisze:

    Bono i goście!!!!

  38. Krystian Pisze:

    EMINEM!!!! Byl by super!

  39. Willow Pisze:

    Megadeth!

  40. Janosik Pisze:

    KRETYŃSKI POMYSŁ.

    ŻADNA Z TYCH OSÓB NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z POWSTANIEM. TEN KTO TEN KRETYNIZM PROMUJE POWINIEN WYLECIEĆ Z MUZEUM POWSTANIA.

  41. Olo Pisze:

    Apropo tego, czy to jest kretynizm. Sam w sobie koncert uświetniający powstanie, obok oficjalnych obchodów, to dobry pomysł. Nie tylko kwiaty i pomniki. Z drugiej strony, nie może być tak, że oto powstanie jest wymówką do dobrej zabawy i biznesu. Dlatego koncert powinien być darmowy albo prawie za nic, powinna być piosenka bezpośrednio o postaniu i repertuar dobrany do tematyki. Dlatego nie zapraszajmy jakiś gwiazd metalu, rapu (Eminema) i innych, rozrywkowych. Tylko takich, którzy się światem mniej lub bardziej interesują (Springsteen, Sting, Bono). Springsteen to człowiek, który będzie potrafił uszanować śmierć tysięcy bohaterów. Świadczą o tym jego piosenki na temat podobnie wzniosłych i smutnych tematów.

    Moją propozycją jest zaproszenie na koncert Bruca Springsteena. Jest to gwiazda wielkiego formatu, wciąż koncertuje (niedawna płyta i trasa koncertowa „Magic”), wielokrotnie zaangażowany w akcje (m.in. Amnesty International), organizował samodzielnie nieduże koncerty charytatywne. Jest zainteresowany polityką, a także ma na względzie dobro publiczności. Był kiedyś w Polsce, mówił nawet w telewizji, że przyjedzie raz jeszcze. Niestety, od lat nie koncertuje w Europie środkowo-wschodniej. Podejrzewam, że ze względu na brak w Polsce odpowiedniego obiektu (takiego jak np. stadion Arsenalu London, gdzie pojawia się dwukrotnie przy okazji wydania nowej płyty). Z drugiej strony, cel Muzeum Powstania Warszawskiego jest szczytny. Muzyka Bruca, nieco ciekawsza niż Stinga czy Bono (współpracował z nimi na koncertach społecznych), mogłaby zgromadzić szersze grono publiczności, niż gwiazdy metalu.

  42. robotnik wykwalifikowany Pisze:

    Eminem nienawidzi Polaków, a U2 nie gra na zamówienie. Proszę dalej!

  43. o. bruno maria neumann Pisze:

    < a co z aniołami pokoju? może zapytajcie p. Piotra Kaczkowskiego z pr.3 radia,który najlepiej wie jak przystawić Rocka do Martyrologii Powstania Warszawskiego.
    PETER GABRIEL kochani! Jedna ludzi i przekonuje - jako laureat pokojowej nagrody ( wręczył mu p. Wałęsa) PRZEJMUJE się światem i muzyką uczy że przyszłość można budować z bolesnym rozliczeniem przeszłości i pamięcią ale z rozbrojeniem świata z nienawiści i przemocy.
    nie pomylicie się zapraszając PETERA GABRIELA on wstydu nikomu nie przyniósł.Widziałem w Poznaniu w 2003 roku.
    O. Bruno Maria Neumann misjonarz z Ukrainy

  44. kaśka Pisze:

    Moja pierwsza myśl - U2, z powodu New Year’s Day (powinni pamiętać, ze wciąż to doceniamy, po tej fladze na koncercie w Chorzowie 2005). Nie wiem, czy grają na zamówienie, czy nie, ale angażują się w poważne i dobre sprawy. Poza tym jako Irlandczycy, też z trudną i ponurą historią, powinni przynajmniej rozumieć, dlaczego tak nam zależy na tej rocznicy.

    Peter Gabriel - ciekawy pomysł, może dobry, też coś robi społecznie w Amnesty International. Z Polakami miałby jednak psychologicznie mniej wspólnego, niż Bono, a przecież chcielibyśmy, żeby gwiazda coś tam napisała lub użyła utworu, który pasuje do wydarzenia….

  45. Ekipa jadąca na Next MetallicA koncert in POLAND! Pisze:

    Oczywiście, że zagrać powinna MetallicA!

  46. Magdalena Pisze:

    Ja proponuję U2 jest to zespół który godnie będzie się reprezentował na takiej imprezie!!

  47. naliafm Pisze:

    Oczywiście, że U2!

  48. kunex Pisze:

    Pearl Jam

  49. lola Pisze:

    RED HOT CHILI PEPPERS!!!!!!

  50. Olunia Pisze:

    Michael Jackson!!!!!!!!!!!!!!!!!!Błagam on byl ostatnio w polsce jak mialam 2 latka! co to za sprawiedliwosc:)?
    Lub Red Hot Chili Peppers bo w Chorzowie nie byłam bo mam za daleko a teraz by było super:))))

  51. Venice Queen Pisze:

    Oczywiście, że Red Hot Chili Peppers !

    Po pierwsze, jest to zespół cieszący się popularnością wśród młodzieży i nie tylko.
    Mają świetny kontakt z publicznością, pobudzające koncerty.

    Po drugie - zespoły takie jak Metallica, U2 itd, były w Polsce nie zliczonymi razy, a RHCP tylko raz !! Nie zdążyli się zadomowić ;-). A my nie zdążyliśmy się nimi nacieszyć !!!

    Po trzecie Red Hoci w wywiadzie powiedzieli, że muszą wrócić do Polski, bo jesteśmy świetną publicznością !! jak moglibyśmy nie skorzystać ?! :)

  52. . Pisze:

    zdecydowanie U2

  53. Entity Pisze:

    Witam. Popieram pomysł uczczenia pamięci PW przez koncert. Wobec zarzutów do Organizatorów, to proszę wybaczyć tym, którzy tego nie rozumieją, że jest to psychologicznie wytłumaczalny, dobry pomysł, pomyślano zwłaszcza o młodzieży. Rzecz w tym, aby dopasować Wykonawcę do charakteru wydarzenia. Nie może być tam szalonego ubawu, tylko stonowany (co nie jest równoznaczne z cichym, ze smutnym i płaczliwym, uważam Apocalitica była całkiem na miejscu). Absolutnie żaden Eminem i inni zbyt rozrywkowi ludzie!!!
    Nowych propozycji nie ma co tutaj dodawać proponuję: (wcale nie prześmiewczo…!) - Dead Can Dance! ewentualnie…, głosowałabym na U2, Kraftwerk wcale byłby nie zły, bądź Jarre/ Oldfield (muzyka elektroniczna, podobnie jak klasyczna sprzyja myśleniu/ refleksjom…), z b. hałaśliwych acz zaangażowanych! - Metallica czy Rammstein lub Korn, dalej Sinéad O’Connor, Bjork, Sting, Moby, (mniej odpowiednie czemuś, choć osobiście lubię): Sade, Kate Bush, Springsteen… Powodzenia życzę w kontaktach z Artystami :)

  54. shermanowsky Pisze:

    Z tego co widziałem w retransmisji z jakiegoś koncertu U2, zespół strasznie promuje pewne wartości (nie będę tutaj wymieniał jakie, bo to nie jest akurat ważne). Myślę, że jest to nieodpowiednie na takim koncercie. Tak dla informacji- Apocalyptica była dla mnie jak najbardziej w porządku.

  55. iza Pisze:

    Według mnie powinien to być Eminem. I mógłby zaśpiewać piosenkę ,,When I’m Gone”

  56. scheen Pisze:

    1. metallica
    2. rage against the machine
    3. david bowie

  57. kubis Pisze:

    jeśli już to Megadeth lub System of a down.Musi być wzniośle a oni śpiewają po części o apokalipsie a na pewno takim czymś było PW.Repertuar specjalnie dobrany na tą okazje apokalipsa i nadzieja na to,ze taka tragedia więcej się nie powtórzy

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.