Busy jak malowane

Czerwone boczne ściany z nowym logo i żółty dach – tak mogą wyglądać miejskie autobusy. Pomysł nowego malowania powstał w Miejskich Zakładach Autobusowych, które mają ponad 1,3 tys. pojazdów.
Autobusy nadal będą żółto-czerwone (to barwy Warszawy). Zmienią się za to proporcje kolorów. Na boku pojawi się nowe prostsze logo MZA. Wszystko po to, by ujednolicić wygląd pojazdów tego przewoźnika.
22 sierpnia 2008 at 11:31
Proponowany wygląd autobusów jest nie do zaakceptowania, po prostu są brzydkie, a MZA zamiast wydawać kasę na przemalowywanie starych niskopodłogowców niech kupi lepiej nowe.
22 sierpnia 2008 at 16:16
Jakie odróżnianie od konkurencji, co to za brednie? Założenia były takie, żeby barwy zarówno wozów MZA jak i jeżdżących po mieście ajentów były do siebie maksymalnie zbliżone. Teraz jest dobrze, po co robić bałagan (o wątpliwej estetyce pokazanego wzoru nawet szkoda pisać)? W chwili obecnej tylko ITS nieco wyróznia się swoimi paskami, reszta jest praktycznie identyczna. Chcą rozróznienia to niech nalepiąswoje loga w tych samych miejscach, od razu będzie widać kto jest kto. Oj, chyba włodarzom MZA słoneczko za mocno przygrzało…
22 sierpnia 2008 at 18:04
Nie znam nikogo kto specjalnie narzekałby n sposób malowania Solarisów, a do tego podoba się że im więcej pomalowanych tak samo tym lepiej. A to z kim bym nie zagadał, czy też wpadł na jakąś stronę to nikomu się to nie podoba.
Aż strach pomyśleć jak wyglądały pozostałe 12 projektów skoro wybrali taki badziew.