Tanie latanie z ryzykiem

etiuda.jpg

Choć loty są opóźnione i trudno uzyskać odszkodowania, to pasażerów jest coraz więcej. Terminal Etiuda pęka w szwach.

Przeczytaj cały artykuł…

6 Odpowiedzi dla wiadomosci “Tanie latanie z ryzykiem”

  1. luqi Pisze:

    Na wakacje do ciepłych krajów leciałem takimi liniami jak SunExpress, Karthaagoairlines, czy FisherAir (obecnie Prima Charter) - coprawda lot każdym z nich przebiegał normalnie, ale dało się zauważyć, iż samoloty miały po kilkanaście lat, zwłaszcza w przypadku samolotów Boeing 757, których już od jakiegoś czasu się nie produkuje. Leciałem też dwa razy WizzAir - są to nowe samoloty średnio 3-4 lata, to też widać, że są dobrej jakości. Moje wrażenia z tych linii są jak najbardziej pozytywne.

  2. kasia Pisze:

    Czy ktos leciał z centralwings na Krete? lece z nimi w czwartek i bardzo sie boję, odczuwam paniczny strach przed lataniem i jeszcze seria katastrof…proszę o opinie o tej linii!

  3. fred Pisze:

    Artykuł skrajnie nieobiektywny. Wielokrotnie latałem tanimi liniamii i tylko raz spotkałem się z poważnym opóźnieniem - około 5h (wizzair)

    Pomijając wiele zarzutów, które można skierować przeciwko jednoaspektowości artykuł, to np. z opłatą za bagaż i tak jest o wiele taniej niż normalnych przewoźników. Jeśli chcesz lecieć bez bagażu to jest taniej niż tanio. Ja nie widzę w tym nic złego./

    Dla przykładu. Lot z warszawy do Dortmundu w obie strony wizzairam 330 zl. Bez bagażu 260.

  4. Max Pisze:

    Panu “redaktorowi” gratuluje profesjonalizmu. Latam tanimi i nietanimi liniami i w zasadzie wszedzie sa jakies problemy. Ja akurat z tanimi liniami mam bardzo dobre doswiadczenia. Jedyne uwagi mam do terminalu Etiuda bo wyjaz z tamtad to koszmar (szczegolnie jak sie leci z dzieckiem)

  5. pduncz Pisze:

    Artykuł wyraźnie sponsorowany :-D

    Kto choć kilka razy przeleciał się dajmy na to LOTem, a dla porównania powiedzmy WizzAirem, i widział w jakim stanie są samoloty i jak zachowuje się załoga, temu nie trzeba wiele wyjaśniać.

    Redaktorstwo prosimy o przytoczenie jakichkolwiek statystyk PORÓWNAWCZYCH przewoźników tanich i “zwykłych”. Awaryjności, opóźnień, liczby zagubionego i uszkodzonego bagażu.

    Opieranie artykułu na “powszechnie wiadomo” jest żałosne i po prostu nie wypada w poważnej gazecie.

  6. ania Pisze:

    ten artukuł to jedna wielka pomyłka :(

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.