Dobre stopnie to za mało

Biuro Edukacji chce stworzyć własny ranking stołecznych szkół. Aktywność uczniów i rodziców będzie wyżej punktowana niż same wyniki w nauce.

Przeczytaj cały tekst

3 Odpowiedzi dla wiadomosci “Dobre stopnie to za mało”

  1. shaq-u Pisze:

    Kolejny pomysł na kręcenie lodów! Przecież powinny się liczyć wyniki uczniów, wydajność nauczycieli, a nie zbieranie składek na komitet! Bo to przecież uczniowie będą potem szukać studiów i pracy na podstawie swojej wiedzy i umiejętności wyniesionych ze szkół.

  2. he he he Pisze:

    tak! tak! tak! GENIALNE! Dam nawet garść pustych skorupek po orzechach, że cokolwiek innego w podobie wymyśli Włodzimierz Paszyński, wiceprezydent Warszawy, to znajdzie się to z aprobatą Biura Edukacji i równie bezkrytycznie co i z wielkim spodobaniem spotka się ze strony takich dyrektorów jak Andrzej Kostecki. Ale to już nie jest dla mnie wesołe… A dlaczego ?

  3. Znowu populizm Pisze:

    Ciekawe jak będą mierzyć aktywność rodziców? Oj to rozdawnictwo, w tym celują. A tak naprawdę to wszyscy wiedzą które szkoły są dobre i żadne rankingi BE tego szybko nie zmienią

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.