<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Czerwone dla korków</title>
	<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152</link>
	<description>Skomentuj artykuły naszych dziennikarzy</description>
	<pubDate>Sat, 13 Mar 2010 00:58:42 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.1</generator>
		<item>
		<title>Przez: bynio</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-25972</link>
		<dc:creator>bynio</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jun 2009 18:15:29 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-25972</guid>
		<description>dla czego przy szpitalach szaserow nie ma miejsc oznaczonych dla inwalidow</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dla czego przy szpitalach szaserow nie ma miejsc oznaczonych dla inwalidow</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Krzysiek</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-11684</link>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Dec 2008 08:51:25 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-11684</guid>
		<description>Ostatnio z wielkim triumfem włodarze miasta ogłosili, że ostatnia przeszkoda (protest ekologów) w przebudowie wiaduktu ul Andersa została pokonana i uzyskano kompromis. Czas na rozpoczęcie budowy. Być morze jest jeszcze czas na naniesienie poprawek w projekcie i wykonanie zejść (kładek) z wiaduktu nie tylko na perony dw. gdańskiego ale również na przystanki tramwajowe.
A tak nawiasem, czy ZTM może się zastanowić o celowości rozmieszczenia przystanków w odległości ok. 100 m. od siebie w okolicy dw. gdańskiego. Przystanek za wiaduktem w kierunku mostu gdańskiego jest wykorzystywany przez pojedyncze osoby, podróżni głównie korzystają z  istniejącego przystanku na przeciwko dw. gdańskiego, jako przesiadki na metro. Takie rozwiązanie nie tylko usprawniłoby ruch na ul. Słonimskiego ale poprawiłoby bezpieczeństwo pieszych, gdyż mogliby korzystać z podziemnych przejść. Podobnie problem dotyczy przystanków autobusowych rozmieszczonych przed i za wiaduktem. 
I spostrzeżenie z dnia 12.12.br. godziny poranne korek ul. Raszyńska - powód zamknięty jeden pas ruchu z powodu remontu chodnika. Tylko pogratulować pomysłu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio z wielkim triumfem włodarze miasta ogłosili, że ostatnia przeszkoda (protest ekologów) w przebudowie wiaduktu ul Andersa została pokonana i uzyskano kompromis. Czas na rozpoczęcie budowy. Być morze jest jeszcze czas na naniesienie poprawek w projekcie i wykonanie zejść (kładek) z wiaduktu nie tylko na perony dw. gdańskiego ale również na przystanki tramwajowe.<br />
A tak nawiasem, czy ZTM może się zastanowić o celowości rozmieszczenia przystanków w odległości ok. 100 m. od siebie w okolicy dw. gdańskiego. Przystanek za wiaduktem w kierunku mostu gdańskiego jest wykorzystywany przez pojedyncze osoby, podróżni głównie korzystają z  istniejącego przystanku na przeciwko dw. gdańskiego, jako przesiadki na metro. Takie rozwiązanie nie tylko usprawniłoby ruch na ul. Słonimskiego ale poprawiłoby bezpieczeństwo pieszych, gdyż mogliby korzystać z podziemnych przejść. Podobnie problem dotyczy przystanków autobusowych rozmieszczonych przed i za wiaduktem.<br />
I spostrzeżenie z dnia 12.12.br. godziny poranne korek ul. Raszyńska - powód zamknięty jeden pas ruchu z powodu remontu chodnika. Tylko pogratulować pomysłu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: ZyGGi</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-11320</link>
		<dc:creator>ZyGGi</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Dec 2008 08:52:03 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-11320</guid>
		<description>Swiatła to podstawowy problem w Warszawie.
Tak jest w wielu miejscach np.Al.Jana Pawla II, przed d,rondem Babka,
100 m. przed rade, sa swiatla, ktore nie sa z synchronizowane z tymi na rondzie i jest tak, ze jak tu zielone, to na rondzie czerwone i tak w kolko,
tak samo jest na Okopowej r.Solidarnosci...zaraz za skrzyzowaniem są następne światła itd.itp. 
Żwirki i Wigury w stronę lotniska, brak jakiejkolwiek synchronizacji, a ruch jest tam gigantyczny...
Ale mam pytanie?? czy te uwagi czytelników ktoś czyta, przekazuje dalej???

Przydała by się zielona strzałka dla opuszczających rondo Babka  w stronę centrum-J.P.II, mało kto tym przejściem przechodzi, a rondo jest zablokowane, bo kierowcy nie mogą opuścic ronda.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Swiatła to podstawowy problem w Warszawie.<br />
Tak jest w wielu miejscach np.Al.Jana Pawla II, przed d,rondem Babka,<br />
100 m. przed rade, sa swiatla, ktore nie sa z synchronizowane z tymi na rondzie i jest tak, ze jak tu zielone, to na rondzie czerwone i tak w kolko,<br />
tak samo jest na Okopowej r.Solidarnosci&#8230;zaraz za skrzyzowaniem są następne światła itd.itp.<br />
Żwirki i Wigury w stronę lotniska, brak jakiejkolwiek synchronizacji, a ruch jest tam gigantyczny&#8230;<br />
Ale mam pytanie?? czy te uwagi czytelników ktoś czyta, przekazuje dalej???</p>
<p>Przydała by się zielona strzałka dla opuszczających rondo Babka  w stronę centrum-J.P.II, mało kto tym przejściem przechodzi, a rondo jest zablokowane, bo kierowcy nie mogą opuścic ronda.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Konrad</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-10269</link>
		<dc:creator>Konrad</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Nov 2008 21:21:21 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-10269</guid>
		<description>Zamiast 460 milionow zlotych na stadion Legii, niech ratusz zbuduje podziemne przejscia na newralgicznych skrzyzowaniach, a tam gdzie nie psuje to obrazu, kładki dla pieszych. I po problemie.

A gdyby jedna osoba zabierała do pracy dwójkę kolegów, korki zmniejszyły by się o 40% (badania Politechniki Krakowskiej).

Jak widzę tych bufonów jadących samemu w wielkich autach, to mnie krew zalewa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zamiast 460 milionow zlotych na stadion Legii, niech ratusz zbuduje podziemne przejscia na newralgicznych skrzyzowaniach, a tam gdzie nie psuje to obrazu, kładki dla pieszych. I po problemie.</p>
<p>A gdyby jedna osoba zabierała do pracy dwójkę kolegów, korki zmniejszyły by się o 40% (badania Politechniki Krakowskiej).</p>
<p>Jak widzę tych bufonów jadących samemu w wielkich autach, to mnie krew zalewa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: j</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-8892</link>
		<dc:creator>j</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Nov 2008 08:29:37 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-8892</guid>
		<description>Wyregulować swiatła na skrzyżowaniu Malborskiej z Głębocką/św Wincentego. Rano stoi korek na Głebockiej, bo światała na Malborskiej wszytskich wstrzymują, a z Malborskiej mało kto korzysta. jest pusta.
Za światłami robi się luźniej.
Popołudniu z kolei robi się korek w drugą stronę przez zwezenie do jednego pasa i zbyt krótki skręt do CH Targówek. Pytanie czy nie można by do ruchu przywrócić krótkiego (100-150 m) odcinka dawnej Głębockiej, który stanowiłby drugi pas i pozwalałby ominac wąskie gardło zwiazane ze skrętem do centrum handlowego. Nic nie brakuje. Asfalt jest (dziś robi za parking dla robotników z pobliskiej budowy), tylko wyjąć słupki i zrobić przejazd.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wyregulować swiatła na skrzyżowaniu Malborskiej z Głębocką/św Wincentego. Rano stoi korek na Głebockiej, bo światała na Malborskiej wszytskich wstrzymują, a z Malborskiej mało kto korzysta. jest pusta.<br />
Za światłami robi się luźniej.<br />
Popołudniu z kolei robi się korek w drugą stronę przez zwezenie do jednego pasa i zbyt krótki skręt do CH Targówek. Pytanie czy nie można by do ruchu przywrócić krótkiego (100-150 m) odcinka dawnej Głębockiej, który stanowiłby drugi pas i pozwalałby ominac wąskie gardło zwiazane ze skrętem do centrum handlowego. Nic nie brakuje. Asfalt jest (dziś robi za parking dla robotników z pobliskiej budowy), tylko wyjąć słupki i zrobić przejazd.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: j</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7991</link>
		<dc:creator>j</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Oct 2008 11:27:44 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7991</guid>
		<description>Zjazd z Mostu Gdańskiego w kierunku Centrum / skrzyżowanie z ul.Międzyprakową: przesunąć sygnalizację świetlną o kilka metrów (a przejściowo wspomagać ruch rękami drogówki) tak by udrożnić skręt w lewo z mostu w ul. Międzyparkową. Skręt blokuje się, bo nie skręcajacy kierowcy nie mają gdzie zjechać, gdyż ulicę blokują samochody jadące w stronę Pragi stojące na światłach - gdyby światła znajdowały się przed skrętem, ruch przebiegałby gładko. Najlepszym dowodem na to jest incydentalne niestey kierowanie ruchem przez policję: kiedy są obecni cały Most Gdański jedzie płynnie, kiedy jej nie ma (z reguły), korek zaczyna się na Pradze na wiadukcie nad Rondem Starzyńskiego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zjazd z Mostu Gdańskiego w kierunku Centrum / skrzyżowanie z ul.Międzyprakową: przesunąć sygnalizację świetlną o kilka metrów (a przejściowo wspomagać ruch rękami drogówki) tak by udrożnić skręt w lewo z mostu w ul. Międzyparkową. Skręt blokuje się, bo nie skręcajacy kierowcy nie mają gdzie zjechać, gdyż ulicę blokują samochody jadące w stronę Pragi stojące na światłach - gdyby światła znajdowały się przed skrętem, ruch przebiegałby gładko. Najlepszym dowodem na to jest incydentalne niestey kierowanie ruchem przez policję: kiedy są obecni cały Most Gdański jedzie płynnie, kiedy jej nie ma (z reguły), korek zaczyna się na Pradze na wiadukcie nad Rondem Starzyńskiego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Calidris</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7211</link>
		<dc:creator>Calidris</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Oct 2008 22:03:58 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7211</guid>
		<description>W ramach zintegrowanego systemu zarządzania ruchem tworzą się korki tam, gdzie ich wcześniej w takiej skali nie było. Wspomniano już przykład Ronda Zawiszy, gdzie dojeżdżając ulicą Raszyńską mamy lewy pas tylko do skrętu w lewo. Proponuję, żeby jakiś spec od zintegrowanego systemu zarządzania ruchem stanął na rondzie i zobaczył do czego naprawdę służy ten pas. Ilość skręcających samochodów była i jest minimalna, większość specjalnie lub nie (bo jak ktoś nie zna trasy, to nie ma możliwości się domyślić) wciska się na środkowy pas lub przez namalowaną wysepkę w Towarową. Po co walczyć z wiatrakami, skoro ze skrętem w lewo nigdy nie było problemu? Teraz jest problem i z jazdą prosto, bo korek jest już często od Żwirki i Wigury i ze skrętem w lewo, bo pas blokują ci, co chcą z niego uciec na środkowy. Dodatkowe utrudnienie to nowe ustawienie świateł na skrzyżowaniu Towarowa/Srebrna. Dla kilku samochodów ze Srebrnej i pieszych, których najczęściej tam nie ma, światła świecą dużo dłużej niż potrzeba, blokując dodatkowo odpływ ruchu z Ronda Zawiszy. Ogólnie rzecz biorąc, po wakacjach albo bardzo przybyło samochodów, albo system ruchu został całkiem spaprany. Pokonując trasę z Woli na Mokotów i z powrotem notorycznie tkwię w korkach. Niezależnie od tego czy jadę Niepodległości, Żwirkami, czy Banacha.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W ramach zintegrowanego systemu zarządzania ruchem tworzą się korki tam, gdzie ich wcześniej w takiej skali nie było. Wspomniano już przykład Ronda Zawiszy, gdzie dojeżdżając ulicą Raszyńską mamy lewy pas tylko do skrętu w lewo. Proponuję, żeby jakiś spec od zintegrowanego systemu zarządzania ruchem stanął na rondzie i zobaczył do czego naprawdę służy ten pas. Ilość skręcających samochodów była i jest minimalna, większość specjalnie lub nie (bo jak ktoś nie zna trasy, to nie ma możliwości się domyślić) wciska się na środkowy pas lub przez namalowaną wysepkę w Towarową. Po co walczyć z wiatrakami, skoro ze skrętem w lewo nigdy nie było problemu? Teraz jest problem i z jazdą prosto, bo korek jest już często od Żwirki i Wigury i ze skrętem w lewo, bo pas blokują ci, co chcą z niego uciec na środkowy. Dodatkowe utrudnienie to nowe ustawienie świateł na skrzyżowaniu Towarowa/Srebrna. Dla kilku samochodów ze Srebrnej i pieszych, których najczęściej tam nie ma, światła świecą dużo dłużej niż potrzeba, blokując dodatkowo odpływ ruchu z Ronda Zawiszy. Ogólnie rzecz biorąc, po wakacjach albo bardzo przybyło samochodów, albo system ruchu został całkiem spaprany. Pokonując trasę z Woli na Mokotów i z powrotem notorycznie tkwię w korkach. Niezależnie od tego czy jadę Niepodległości, Żwirkami, czy Banacha.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Roman</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7070</link>
		<dc:creator>Roman</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 16:54:15 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7070</guid>
		<description>1. Wydłużyć o 100 % pas do lewoskrętu z ul. Ostrobramskiej w ul. Zamieniecką.

2. Wydłużyć o 100 % pas do lewoskrętu z ul. Ostrobramskiej w ul. Rodziewiczówny.

Miejsca jest mnóstwo - wystarczy zaorać po kawałku trawnika z badylami rozdzielającego jezdnie. Dzięki temu sznur samochodów skręcających w lewo na obu tych skrzyżowaniach będzie mógł schować się w "pasach-kieszeniach" do lewoskrętu a potoki pojazdów jadących prosto będą jechały bez wstrzymywania ich przez wystające pojazdy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. Wydłużyć o 100 % pas do lewoskrętu z ul. Ostrobramskiej w ul. Zamieniecką.</p>
<p>2. Wydłużyć o 100 % pas do lewoskrętu z ul. Ostrobramskiej w ul. Rodziewiczówny.</p>
<p>Miejsca jest mnóstwo - wystarczy zaorać po kawałku trawnika z badylami rozdzielającego jezdnie. Dzięki temu sznur samochodów skręcających w lewo na obu tych skrzyżowaniach będzie mógł schować się w &#8220;pasach-kieszeniach&#8221; do lewoskrętu a potoki pojazdów jadących prosto będą jechały bez wstrzymywania ich przez wystające pojazdy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Wojtek</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7069</link>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 14:05:07 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7069</guid>
		<description>Coraz częściej ludzie pracują poza miastem, dojeżdzając do firm w rejony "satelickie". Ja sam jeździłbym metrem przez całą Warszawę, gdybym miał gdzie na noc zostawiać samochód służbowy, przesiadając się wieczorem do metra w drodze do domu, i odbierając samochód rano na granicy miasta. Dlaczego parkingi "Park and ride" są zamykane na noc? Czy po prostu nie można w nich ustawić bramek, otwieranych na bilet miesięczny zakodowany na karcie miejskiej, by uniknąć blokowania miejsc przez okolicznych mieszkańców?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Coraz częściej ludzie pracują poza miastem, dojeżdzając do firm w rejony &#8220;satelickie&#8221;. Ja sam jeździłbym metrem przez całą Warszawę, gdybym miał gdzie na noc zostawiać samochód służbowy, przesiadając się wieczorem do metra w drodze do domu, i odbierając samochód rano na granicy miasta. Dlaczego parkingi &#8220;Park and ride&#8221; są zamykane na noc? Czy po prostu nie można w nich ustawić bramek, otwieranych na bilet miesięczny zakodowany na karcie miejskiej, by uniknąć blokowania miejsc przez okolicznych mieszkańców?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Sylwia</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7043</link>
		<dc:creator>Sylwia</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Sep 2008 19:18:05 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7043</guid>
		<description>I. Na skrzyżowaniu Puławskiej z Dolną są źle ustawione światła dla pieszych oraz ściezki rowerowej, która powstała po remoncie Puławskiej.
Długość świateł dla samochodów skręcających w prawo w Dolną jest taka sama jak dla pieszych. Powoduje to olbrzymie korki na Puławskiej w stronę centrum, a nawet na ul. Odyńca. Kierowcy skręcający z Odyńca w lewo blokują wszystkie pasy Puławskiej. 
Ponadto przy skrzyżowaniu Dolnej/Puławskiej występuje bardzo niebezpieczna sytuacja, rowerzyści mają zielone światło w tym samym momencie co samochody skręcające w Dolną. Część rowerzystów jeździ bardzo szybko, opóźniona reakcja kierowcy może spowodować wypadek.

II. Rozładowanie korków na Dolnej - wystarczy wydzielić pas do skrętu w Konduktorską, tym bardziej, że jest miejsce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I. Na skrzyżowaniu Puławskiej z Dolną są źle ustawione światła dla pieszych oraz ściezki rowerowej, która powstała po remoncie Puławskiej.<br />
Długość świateł dla samochodów skręcających w prawo w Dolną jest taka sama jak dla pieszych. Powoduje to olbrzymie korki na Puławskiej w stronę centrum, a nawet na ul. Odyńca. Kierowcy skręcający z Odyńca w lewo blokują wszystkie pasy Puławskiej.<br />
Ponadto przy skrzyżowaniu Dolnej/Puławskiej występuje bardzo niebezpieczna sytuacja, rowerzyści mają zielone światło w tym samym momencie co samochody skręcające w Dolną. Część rowerzystów jeździ bardzo szybko, opóźniona reakcja kierowcy może spowodować wypadek.</p>
<p>II. Rozładowanie korków na Dolnej - wystarczy wydzielić pas do skrętu w Konduktorską, tym bardziej, że jest miejsce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: wawa</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7032</link>
		<dc:creator>wawa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Sep 2008 12:32:45 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-7032</guid>
		<description>1. zlikwidować tabuny koparek, traktorów itp. które codziennie poruszają się warszawskimi ulicami (w cywilizowanym świecie pojazdy wolnobieżne poruszają się na lawetach);
2. zweryfikować stan techniczny pojazdów i pozabierać dowody rejestracyjne;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. zlikwidować tabuny koparek, traktorów itp. które codziennie poruszają się warszawskimi ulicami (w cywilizowanym świecie pojazdy wolnobieżne poruszają się na lawetach);<br />
2. zweryfikować stan techniczny pojazdów i pozabierać dowody rejestracyjne;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Artur</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-6990</link>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Sep 2008 18:18:13 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-6990</guid>
		<description>Pewnie juz ktos wspominal o czerwonej fali na ulicy slowackiego. Po remoncie dodano nowe swiatla w odleglosci od siebie okolo 300 m, dzialaja na przycisk, pisalem juz w tej sprawie do zdm, ktory wyjasnial ze dlugosc i wlaczanie sygnalizacji swietlnej dla pieszych jest spowadowana prosbami przechodnow, ale nie wzieto pod uwage chyba, ze ustawienie na guzik sygnalizacji i jej takie wydluzenie powoduje korek poranny na calej dlugosc ulicy. ZDM wyjasnial rozwniez ze umieszczona w ulicy petla indukcyjna wzbudza swiatla przez samochody zle zaparkowane na ulicy przy wyjezdzie od strony teatru Komedia, mozna ta petle wylaczyc!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pewnie juz ktos wspominal o czerwonej fali na ulicy slowackiego. Po remoncie dodano nowe swiatla w odleglosci od siebie okolo 300 m, dzialaja na przycisk, pisalem juz w tej sprawie do zdm, ktory wyjasnial ze dlugosc i wlaczanie sygnalizacji swietlnej dla pieszych jest spowadowana prosbami przechodnow, ale nie wzieto pod uwage chyba, ze ustawienie na guzik sygnalizacji i jej takie wydluzenie powoduje korek poranny na calej dlugosc ulicy. ZDM wyjasnial rozwniez ze umieszczona w ulicy petla indukcyjna wzbudza swiatla przez samochody zle zaparkowane na ulicy przy wyjezdzie od strony teatru Komedia, mozna ta petle wylaczyc!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Irek</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-6965</link>
		<dc:creator>Irek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Sep 2008 15:36:45 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-6965</guid>
		<description>Od początku września korek, którego przed wakacjami nie było w tak wielkim rozmiarze: Al. Niepodległości w stronę centrum, zwykle od Dąbrowskiego, zawsze do Nowowiejskiej. Za skrzyżowaniem z Nowowiejską swobodny przejazd, jak ręką odjął, na całej długości Chałubińskiego i JP II.
Proste rozwiązanie: wydłużyć czas zielonego na skrzyżowaniu z Nowowiejską i, być może, z Koszykową.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Od początku września korek, którego przed wakacjami nie było w tak wielkim rozmiarze: Al. Niepodległości w stronę centrum, zwykle od Dąbrowskiego, zawsze do Nowowiejskiej. Za skrzyżowaniem z Nowowiejską swobodny przejazd, jak ręką odjął, na całej długości Chałubińskiego i JP II.<br />
Proste rozwiązanie: wydłużyć czas zielonego na skrzyżowaniu z Nowowiejską i, być może, z Koszykową.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: winicjusz7</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-6938</link>
		<dc:creator>winicjusz7</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Sep 2008 15:44:39 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-6938</guid>
		<description>witam wszystkich i proszę o dostrzeżenie problemu! od blisko 3 lat jeżdżę do pracy przez rondo waszyngtona od al. zielenieckiej w kierunku na most poniatkowskiego. przed zmianą sygnalizacji świetlnej na rondzie waszyngtona na nową i "lepszą" na most poniowskiego, gdzie na początku są 3 pasy ruchu, wjeźdżało się praktycznie z marszu. ruch w tym miejscu ułatwiała zielona strzałka. teraz jej zabrakło, dodatkowo 10 m przed rondem zainstalowano światła na przejściu dla pieszych no i oczywiście tworzą się duże zatory,  które można nazwać korkiem, a którego w tym miejscu nie powinno być, bo wczesniej go tam nigdy (3 lata tamtendy jeźdżę) nie widziałem! dlatego też należałoby w tym miejscu jak najszybciej przywrócić zieloną strzałkę, bo często gdy jest w tym miejscu zielone światło, wjazd na most "blokują" tramwaje, które w tym samym czasie też mają zielone. w związku z tym trzeba odstać co najmniej 2 zmiany świateł. ciekawą sytuację zauważyłem gdy na rondzie waszyngtona wyłączono sygnalizację. pomimo godziny 16, czyli popołudniowego szczytu ruch we wszystkich kierunkach odbywał się płynnie łącznie z ruchem na torach!!!! dlatego też od alei zielenieckiej trzeba przywrócić zieloną strzałkę albo wyłaczyć sygnalizaję!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>witam wszystkich i proszę o dostrzeżenie problemu! od blisko 3 lat jeżdżę do pracy przez rondo waszyngtona od al. zielenieckiej w kierunku na most poniatkowskiego. przed zmianą sygnalizacji świetlnej na rondzie waszyngtona na nową i &#8220;lepszą&#8221; na most poniowskiego, gdzie na początku są 3 pasy ruchu, wjeźdżało się praktycznie z marszu. ruch w tym miejscu ułatwiała zielona strzałka. teraz jej zabrakło, dodatkowo 10 m przed rondem zainstalowano światła na przejściu dla pieszych no i oczywiście tworzą się duże zatory,  które można nazwać korkiem, a którego w tym miejscu nie powinno być, bo wczesniej go tam nigdy (3 lata tamtendy jeźdżę) nie widziałem! dlatego też należałoby w tym miejscu jak najszybciej przywrócić zieloną strzałkę, bo często gdy jest w tym miejscu zielone światło, wjazd na most &#8220;blokują&#8221; tramwaje, które w tym samym czasie też mają zielone. w związku z tym trzeba odstać co najmniej 2 zmiany świateł. ciekawą sytuację zauważyłem gdy na rondzie waszyngtona wyłączono sygnalizację. pomimo godziny 16, czyli popołudniowego szczytu ruch we wszystkich kierunkach odbywał się płynnie łącznie z ruchem na torach!!!! dlatego też od alei zielenieckiej trzeba przywrócić zieloną strzałkę albo wyłaczyć sygnalizaję!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Adam</title>
		<link>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-6928</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Sep 2008 09:34:09 +0000</pubDate>
		<guid>http://blog.zw.com.pl/blog/archives/3152#comment-6928</guid>
		<description>Sprawa oczywista: Dolina Służewiecka i Sikorskiego. Jeżdże tam codziennie. Mam wątpliwości, któa droga jest główną (zresztą drogą krajową z tirami, betoniarkami i innymi zawalidrogami).
1. Skrzyżowanie z Idzikowskiego- brak synchronizacji ze światłami na Sobieskiego. Czerwone naprzemiennie- na jednym bądź drugim skrzyżowniu.
2. Skrzyżowanie z Bonifacego (dalej- z Wilanowską)- Mam wrażenie że Bonifacego jest jakąś niezmiernie ważną arterią- wiecznie zielone światło, skręcający w lewo zapychają całą przestrzeń do Wilanowskiej. Jak już wreszcie zapali się zielone- nie ma gdzie jechać. Jak już się ruszy- zapala się czerwone i w ten sposób jedzie głównie Bonifacego. W ten sposób kierowcy jadą Wisłostradą i Bonifacego, zamiast Sikorskiego, jeżdżą także ludziom pod oknami, bo ławtiej się włączyć ze ścieżki niż jechać główną drogą. Horror.
3. Skrzyżowanie z Nowoursynowską. Zielone światło dla Nowoursynowskiej. Dawno wszycy przejechali. Dolinka stoi i czeka na zielone. Nikt nie jedzie. Korek rośnie.

Nie wspomnę już o pasach, których kierunki jazdy zmieniają się co 500 m- wieczny slalom, zwłaszcza przyjezdnych- np. przed Sobieskiego w stronę Trasy Siekierkowskiej- jeden pas do skrętu na stcaję Shell. Ludzie- czy kilka samochodów do stacji musi mieć priorytet nad tysiącami jadącymi prosto ???

Czy naprawdę nie ma silnych, aby zrobić coś, co nie wymaga wielkich pieniędzy tylko trochę pomyślunku ??? Ach, zapomniałem, że o zdrowy rozsądek jest najtrudniej... Czy naprawdę w stolicy nie ma kilku łebskich inżynieów, którzy mogliby wykurzyć nieudolnego i niekompetentnego pana Galasa ???</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sprawa oczywista: Dolina Służewiecka i Sikorskiego. Jeżdże tam codziennie. Mam wątpliwości, któa droga jest główną (zresztą drogą krajową z tirami, betoniarkami i innymi zawalidrogami).<br />
1. Skrzyżowanie z Idzikowskiego- brak synchronizacji ze światłami na Sobieskiego. Czerwone naprzemiennie- na jednym bądź drugim skrzyżowniu.<br />
2. Skrzyżowanie z Bonifacego (dalej- z Wilanowską)- Mam wrażenie że Bonifacego jest jakąś niezmiernie ważną arterią- wiecznie zielone światło, skręcający w lewo zapychają całą przestrzeń do Wilanowskiej. Jak już wreszcie zapali się zielone- nie ma gdzie jechać. Jak już się ruszy- zapala się czerwone i w ten sposób jedzie głównie Bonifacego. W ten sposób kierowcy jadą Wisłostradą i Bonifacego, zamiast Sikorskiego, jeżdżą także ludziom pod oknami, bo ławtiej się włączyć ze ścieżki niż jechać główną drogą. Horror.<br />
3. Skrzyżowanie z Nowoursynowską. Zielone światło dla Nowoursynowskiej. Dawno wszycy przejechali. Dolinka stoi i czeka na zielone. Nikt nie jedzie. Korek rośnie.</p>
<p>Nie wspomnę już o pasach, których kierunki jazdy zmieniają się co 500 m- wieczny slalom, zwłaszcza przyjezdnych- np. przed Sobieskiego w stronę Trasy Siekierkowskiej- jeden pas do skrętu na stcaję Shell. Ludzie- czy kilka samochodów do stacji musi mieć priorytet nad tysiącami jadącymi prosto ???</p>
<p>Czy naprawdę nie ma silnych, aby zrobić coś, co nie wymaga wielkich pieniędzy tylko trochę pomyślunku ??? Ach, zapomniałem, że o zdrowy rozsądek jest najtrudniej&#8230; Czy naprawdę w stolicy nie ma kilku łebskich inżynieów, którzy mogliby wykurzyć nieudolnego i niekompetentnego pana Galasa ???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>



