Twardzielka ze straży miejskiej
Choć ponad połowę trasy Małgorzata Dziobkowska pokonała boso, to jednak ukończyła jeden z najtrudniejszych biegów w Polsce – „Maraton Twardziela“.
Choć ponad połowę trasy Małgorzata Dziobkowska pokonała boso, to jednak ukończyła jeden z najtrudniejszych biegów w Polsce – „Maraton Twardziela“.
8 września 2008 at 15:07
A “pełnowymiarowy” triatlon (1,5 km pływania, 100km rowerem i bieg maratoński)? A imprezy typu Adventure Racing (200-400 km, zresztą patrz internet)? A biegi typu Sudecka Setka (100 km biegiem bez przerwy po górach)? Chylę głowę przed Panią Małgorzatą, ale to tylko 42 km, banalne zadania specjalne i niedobrane obuwie…
8 września 2008 at 15:09
HAHAHAHAHAhaha ale mi twardzielka tez mi cos
17 września 2008 at 21:07
za rok Piotrze S widzę Cię w Dziwnowie, na mecie powiesz czy zadania były banalne i czy “tylko 42km” nie są czasami “aż czterdziestoma dwoma kilometrami” jasne że można biec 500km… ale ile dni? może ustanowisz rekord którego przez lata nikt nie pobije? zapraszamy :) , a anonimowi mogę powiedzieć tylko jedno- widziałem Małgorzatę na tej trasie i jestem pełen podziwu dla jej hartu ducha, walczyła ciężej niż inni przez własny błąd, ale nie poddała się.