Dzień z samochodem
W Dniu bez Samochodu „Życie Warszawy” przyjrzało się jak obchodzili go urzędnicy. Przykład starała się dać prezydent miasta – przyjechała autobusem. Niestety jej najbliżsi współpracownicy przybyli służbowymi autami.Kierowcy mogli wczoraj jeździć stołeczną komunikacją za darmo. Zamiast biletu wystarczyło mieć dowód rejestracyjny. Przesiadł się jednak mało kto. W porannym szczycie Trasa Łazienkowska, al. Prymasa Tysiąclecia czy Wisłostrada stały w korkach. Na dodatek policja odnotowała o 30 proc. więcej kolizji niż zwykle.
23 września 2008 at 7:30
Buhhaaahaaahahaa!!!! Kolano go bolało, drugi z Bemowa jechał, biedaczek! Uśmiałem sie do łez.
i dlatego w Wawie nie ma buspasów, linii metra, szybkich tramwajów, autobusów na CNG. urzędnicy woźą tyłki samochodami, kaźdy byle typek ma kierowcę i limuzynę. z tym nastawieniem zawsze będziemy w ogonie stolic Europy.
Wstyd.
23 września 2008 at 14:03
Buspasy to forma kolejnej ukrytej dotacji dla zbiorkomu, a tymczasem zbiorkom i tak jest już ostro dotowany,
Jezdnie utrzymywane są z budżetu ZDM. Buspas to powierzchnia jezdni nadal utrzymywana z budzetu ZDM, ale niedostępna ogółowi pojazdów.
Postuluję, żeby utrzymanie buspasów przejął ZTM. Skoro wpływy z biletów nie wystarczają na utrzymanie ZTM, to należałoby podnieść odpowiednio ich cenę.
23 września 2008 at 15:41
wiesz, bolo, autobus przewozi za jednym zamachem dużo osób. Po przeliczeniu na liczbę pasażerów, brak buspasów to niesprawiedliwość i dyskryminacja osób w autobusach (zajmują - na głowę - dużo mniej miejsca na drodze, niż indywidualne samochody).
23 września 2008 at 16:16
No i pięknie. Reklama, promocja, pani prezydent sie poświęciła przesiadając się do autobusu. ale zapomniał nakazać swoim zastępcom, żeby zrobili to samo. W ten sposób wszystko poszło na marne. Urzędnicy nie dają dobrego przykładu. Promuje się przesiadanie się do metra, tramwaju, autobusu, parkingi P&R, ale właśnie po takich obrazkach widać obłudę. Wstyd!
23 września 2008 at 16:19
Gratuluję pogłębionej refleksji. To tylko świadczy o tym, że tego typu akcje nie mają większego sensu. Urzędnicy mają być tez od dawania dobrego przykładu. Przecież wybierani sa przez warszawiaków, powinni ich reprezentować. Zresztą dane z ulic tez mówią za siebie. więcej kolizji, aniżeli zwykle. Może lepiej zamiast promować takie bezsensowne akcje, dać pieniądze na coś bardziej pożytecznego???
23 września 2008 at 21:09
Pałogłowizm absolutny!
23 września 2008 at 21:16
Skoro tych pasażerów w autobusach jest więcej, to dlaczego nie mogą pokrywać kosztów tworzonej specjalnie dla nich infrastruktury, tylko mają żerować na budżecie “drogowym”?
Nie cierpię lewactwa i pasożytnictwa.