Odwiedził żonę w szpitalu, później ją zabił
Starszy mężczyzna w szpitalu przy Stępińskiej zamordował swoją żonę, a potem próbował popełnić samobójstwo.
Starszy mężczyzna w szpitalu przy Stępińskiej zamordował swoją żonę, a potem próbował popełnić samobójstwo.
26 września 2008 at 22:11
Zamordowal to zle slowo. Ten czlowiek bardzo kocha swoja zone i naleza mu sie slowa najglebszego szacunku
27 września 2008 at 9:59
Wielkie współczucie dla tego człowieka.
28 września 2008 at 14:56
Pomocy potrzebuja nie tylko chorzy, pozostala rodzina, opiekunowie chorych musza tez byc brane pod uwage jaki jest ich stan psychiczny. W niektorych panstwach psycholog jest rownozednym lekarzem tak dla chorego jak i pozostalych osob. Taka role spelniaja w duzej mierze ksieza ktorzy odwiedzaja chorych i ich rodziny. Ale tego jest za malo i wielokrotnie zapozno