Piratów drogowych łapali w środku weekendowych nocy
Ponad 360 mandatów i dwóch kierowców za kratami – takie są efekty policyjnej akcji wymierzonej w uczestników nielegalnych nocnych rajdów.Ryk rozpędzających się samochodów i pisk opon często nie dawały spać mieszkańcom okolic, gdzie spotykają się amatorzy nocnych wyścigów. Tak jest m.in. na Puławskiej, w Al. Jerozolimskich czy w okolicach mostu Siekierkowskiego.
28 września 2008 at 21:30
Popieram policję- gdybyśmy mieli obozy pracy, z chęcią bym tych debili tam wysłał
28 września 2008 at 22:32
Świeta akcja! Powinna być przeprowadzana znacznie częściej. 85 tys PLN w jedną noc tylko za mandaty za szybkość to świete źródło finansowania premii niedowartościowanych policjantów. Można by także kupować nowy sprzęt i wyposażenie dla posterunków.
Swoją drogą, ciekawe, ile Policja mogłaby zarabiać za karanie mandatami nie tylko za szybkość, ale i za łamanie innych przepisów ruchu drogowego? A to jest niestety w naszym mieście nagminne…
29 września 2008 at 9:03
To może zjęliby się też ulica Radzymiską w okolicach ul. Trockiej i położonego tam osiedla ??
29 września 2008 at 10:20
Wyścigi są były i będą a jezeli ktoś tego nie rozumie i nie pojmuje to jego sprawa.
Masz jakąś pasję/hobby/coś lubisz ???
My lubimy wyścigi to jest pasja/hobby/lubienie czegoś…
Nie rozumiecie? Nie krytykujcie!
29 września 2008 at 10:33
Człowieku, tu nie chodzi o zrozumienie!
Mieszkam na Fieldorfa i to jest naprawdę denerwujące, jak przez całą dobę motocykliści jeżdżą na pełnej k****!!!
Siedzisz w domu, czytasz, jesz, śpisz i ciągle huk.
29 września 2008 at 11:54
brawo! polecam z tego samego powodu opiece policji również Rodowicza i Rosoła, a także skrzyżowanie z Ciszewskiego, które kierowcy nagminnie przejeżdzają na czerwonym świetle. Zarobek pewny!
4 października 2008 at 8:48
Brawo policja drogowa. Tak trzymać!