Rozbierają halę Koszyki

Z prawie dwuletnim poślizgiem rozpoczął się demontaż stalowej konstrukcji zabytkowego budynku. Do 2010 r. hala ma być jak nowa.

 Przeczytaj cały artykuł

3 Odpowiedzi dla wiadomosci “Rozbierają halę Koszyki”

  1. robotnik wykwalifikowany Pisze:

    Dobrze, że nie pozwolili tym zagranicznym chamom rozwalić tego zabytku. Obcy, zadłużeni po uszy pseudoinwestorzy nie są nam do niczego potrzebni. Niech idą robić interesy w Afryce!

  2. lupus71 Pisze:

    żenująca jest pazerność inwestorów.
    Ciekawe, że jakoś wszędzie w Europie ludzie potrafią szanować swoje zabytki, tylko w Polsce dominuje jakaś chłopska mentalność - stare zburzyć wybudowac nowe z pustaków i pokryc kafelkami.

    Syf i żenada!

    Dobrze, że choć tyle konserwator wywalczyła.

  3. mk13 Pisze:

    Proszę, patrzcie tym cwanikom na ręce!
    Dotychczasowe zagrywki ‘inwestra’ nie nastrajają optymistycznie.
    Swoją drogą to tragedia, że nie udało się zachować charakteru hali.
    Wszak to był fragment przestrzeni publicznej z miejscem na przejście,
    na samochody dostawcze, na noramalne życie handlowe.
    Dlaczego nie można było tego zachować?
    W najlepszym razie (jeśli prawdę mówią ‘Quintany’) zostanie wciśnięta między bloki - urbanistyczny koszmar.
    Ale mamy takich deweloperów na jakich zasłużyliśmy.
    Na ogromnych zaniedbanych terenach poprzemysłowych często niewiele się dzieje, ale zabytek w centrum zniszczą i owszem.
    Podobnie drogi buduję się na obszarach chronionych i przez lasy bo po co się użerać z chłopem o pole…
    Najłatwiejsze ofiary to zabytki, przyroda i dobra kultury.
    Ale najważniejsza jest kasa. Bo my bardzo dynamiczną gospodarką jesteśmy. Nie to co ta biedota w Europie Zachodniej, scojaliści jedni…

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.