Rydygiera – planowanie bez planu

Przedwojenny z niską zabudową czy nowoczesny, pełen apartamentowców? Wczoraj dyskutowano o Żoliborzu Południowym.

Przeczytaj cały tekst

3 Odpowiedzi dla wiadomosci “Rydygiera – planowanie bez planu”

  1. BIIIIIIII Pisze:

    PO CO UCHWALAC MIWJSCOWY PLAN ZAGOSPODAROWANIA PZRESTRZENNEGO??? LEPIEJ JAK GO NIE MA I DZIELNICA WYDAJE INDYWIDUALNE DECYZJE O WARUNKACH ZABUDOWY. WTEDY MOŻNA NAĆKAC WYSOKICH DOMÓW GĘSTO BO URZĘDNICY ZA GRUBĘ KOERTĘ NA TO POZWOLĄ. Z ŻE ZOLIBORZ STARCI TO CO TAM JEST NAJWSPANIALSZE CZYLI PZRESTZREN I KAMERALNOSC A GÓW.O TO KOGO OBCHODZI.

  2. Marcin Pisze:

    Witam,
    A ulica Broniewskiego na której zapewne zostanie skierowany ruch z osiedli powstających w rejonie ulic Broniewskiego Rydygiera Powązkowska jest nadal jednopasmowa, mimo iż jest miejsce pod drugą nitkę. Nikt do tej pory nie myśli o jej wybudowaniu, pewnie dopiero zacznie się zastanawiać jak ten rejon miasta utknie w niekończącym się korku sięgającym do granic miasta w kierunku Bielan i Bemowa.

  3. Bejotka Pisze:

    Zabudowa wysokościowa nie ma w tym rejonie racji bytu. Żoliborz to nie Manhattan! Intensywność zabudowy powinna być zgodna z pojemnością parkingową terenu, a ta jest nader niska. I będzie niska również po wybudowaniu drugiej jezdni ulicy Broniewskiego. Tyle, że Ratusz natychmiast obstawi teren znakami zakazu i parkomatami. Oczywiście w trosce o mieszkańców…

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.