Chora miłość do lekarki
Pacjent zakochał się w dentystce podczas wyrywania zęba. Gdy odrzuciła zaloty, zaczął ją śledzić i nękać. Kobieta załamała się psychicznie. Adorator stanie jutro przed sądem.
Pacjent zakochał się w dentystce podczas wyrywania zęba. Gdy odrzuciła zaloty, zaczął ją śledzić i nękać. Kobieta załamała się psychicznie. Adorator stanie jutro przed sądem.
19 listopada 2008 at 20:23
Poniekąd rozumiem, te stażystki to są niezłe laski :)
20 listopada 2008 at 11:06
na pal go wbić
20 listopada 2008 at 12:36
w Tworkach też na pewno są przystojne lekarki.
20 listopada 2008 at 16:46
Oby ten świr miał jak najwięcej adoratorów tam gdzie będzie siedział. Nieważne czy będzie to psychiatryk, czy więzienie. Może się zakocha w jakimś przystojnym klawiszu
20 listopada 2008 at 18:50
mam nadzieję, że przynajmniej się “odkochał”
21 listopada 2008 at 22:16
No tak, Angelika! To wyjaśnia sprawę. Lekarka z awansu społecznego, więc chłopak po zawodówce dla niej nieodpowiedni. Gdyby była z inteligenckiej rodziny, toby miała normalne imię i normalne mniemanie o sobie. Prawdopodobnie byłaby już szczęśliwą żoną tego chłopaka.
24 listopada 2008 at 20:58
WCALE NIE TRZEBA BYĆ DENTYSTKĄ ZEBY SPOTYKAĆ TEGO TYPU “ADORATORÓW”.ALE JEŚLI TEN PAN JEST MASOCHISTĄ?TO TYM BARDZIEJ MU SIĘ PODOBAŁY TE KRWAWE ZABIEGI.WYBRAŁ NAJGORSZĄ FORMĘ UMIZGÓW!