Dziki billboard wyrzucony z Traktu

Firma AMS usunęła z Al. Ujazdowskich oburzającą reklamę. – To była celowa prowokacja – mówią szefowie AMS. Urzędnicy: – To nieprawda.

Przeczytaj cały tekst

6 Odpowiedzi dla wiadomosci “Dziki billboard wyrzucony z Traktu”

  1. Maciek Pisze:

    A wystarczyło zabrać się za uchwalanie Planów Zagospodarowania Przestrzennego 20 lat temu. Obecnie w każdym z nich jest zakaz stawiania bilbordów i ścisłe regulacje odnośnie innych reklam. Tylko że obecnie stojące mają być usuwane dopiero po 2020 r…

  2. Cycero Pisze:

    Usunęli kilka bilbordów. Teraz mają umowę na dużo i to przez 7 lat. Pyrrusowe zwycięstwo.

  3. agora Pisze:

    bezczelne typki chronione przez Agorę. obstawia taki miasto tym g…, a potem udaje, że to specjalnie. grubymi nićmi to szyte żadnej kultury korporacyjnej, żadnych zasad, po prostu polski kmiecy biznes. .

  4. Warszawiak Pisze:

    moim zdaniem prawdziwą porażką jest ogromny ekran przy al. Krakowskiej, o ile w centrum miasta nie przeszkadzają mi tego typu migające obrazki to na “wylotówce” to pomyłka

    tuż obok tego ekranu jest przejście dla pieszych, ciekawe ile wypadków było spowodowanych przez kierowców oślepionych reklamą, bądź takich którzy się “zagapili”

    pewnie potrzebne było zezwolenie na postawienie tego cholerstwa, ciekawe kto na to pozwolił

  5. ziom Pisze:

    AMS uprawia urbanistyczno-przestrzenny terroryzm, więc w walce z nimi powinno się stosować takie same metody jak z Arabami podkładającymi bomby w autobusach: pałą w łeb i do paki w Guantanamo! Może tydzień spędzony na “wakacjach” z portorykańcami zmieniłby poglądy Kuzaki na miejską estetykę . :)

  6. robotnik wykwalifikowany Pisze:

    Pogonić prywaciarzy do Somalii! Nie potrzebujemy “kapitalizmu” cwaniaczków bez szkoły, cinkciarzy i byłych esbeków! Niech się udławią swoją brudną forsą, prymitywy! Jeśli w Polsce pojawi się prawdziwa lewica, która udupi prywaciarzy, to będę na nią głosował.

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.