JĘZYKOWA KONSPIRA, czyli jak nie zdradzić się na wstępie

Bycie „obcokrajowcem z Radomia czy Kalisza” to żaden wstyd. Jeśli jednak wolelibyśmy atut pochodzenia spoza Warszawy zostawić sobie na później, to warto pamiętać, że najbardziej zdradliwy jest język.

Jak się nie wysypać? Doradź.

8 Odpowiedzi dla wiadomosci “JĘZYKOWA KONSPIRA, czyli jak nie zdradzić się na wstępie”

  1. Jarek Pisze:

    Stare nazwy się trzymają.

    ul. Stołeczna - mało kto mówi Popiełuszki

    Odcinek Solidarności od pl. Bankowego do Kercelaka, a raczej Kiercelaka ;-) raczej zwany jest Lesznem (sądy na Lesznie, parafia kalwińska na Lesznie etc).

    Ponadto przez to, że ratusz dzielnicy Targówek (obejmującej Targówek, Bródno i Zacisze) jest na Bródnie, to często nazywa się Bródno Targówkiem. Taki błąd także Carrefour zrobił. Fe.
    W końcu kolesie z Bródna obrabiają samochody, a ci Targówka-mieszkania. Nie wypada mylić ;-)

    Most po nazwany Mikołajewskim ;-) to popularnie Poniatoszczak
    Drynda nie dorożka.

  2. VoyteG Pisze:

    Mój przedmówca napisał nazwę ul. Solidarności, ale przyznam że naprawde długo musiałem się uczyć, że to nie jest ul. Świerczewskiego, a Al. Jana Pawła II to nie jest juz ul. Marchlewskiego… Takie przyzwyczajenia z dzieciństwa, ale te nazwy wielu wychowanym z takimi nazwami zapadły w pamieć, mimo niecheci do patronów tych ulic.
    Podobnie plac Bankowy - to już nie Dzierżyńskiego.

    Oczywiście warto tu przypomnieć podział Warszawy na dzielnice: Śródmieście, Żoliborz, Wolę, Mokotów, Pragę, Ochotę, potem jeszcze Ursynów doszedł. Innych nie było w świadomości codziennej :-)

    A co do gwary, to każda dzielnica ma swą wymowe - przykładowo na Woli charakterystycznie wymawia się literę l - cos w stylu (ly) i można uslyszeć specyficzne zmiękczenia np. w Warsiawie… nie w w Warszawie :-)

  3. obcokrajowiec Pisze:

    Warszawiacy mowia SUKIEKA,PANIEKA -NIE MAM POLSKIEJ CZCIONKI.
    Reszta Polski mowi sukienka,panienka .
    Wyraz BANK,tez jest inaczej artykulowany,nie slychac N,jest to A
    TYLNOJEZYKOWE

  4. izabela Pisze:

    Powązki wojskowe a nie Powązki Komunalne

  5. vladcs Pisze:

    Jestem urodzonym Warszawiakiem, tak jak moi rodzice i dziadkowie, i nigdy, przenigdy nie mówiłem idiotycznie brzmiącego “Wilsona” przez W, tylko tak jak wymawiać się to nazwisko powinno.
    I nigdy inna wersja nie przyszłaby mi do głowy.

    to “W” to podobno tylko jakiś lokalny żoliborski zwyczaj.

  6. Leon Pisze:

    Ulice i nazwy się skraca np. Jerozolimskie, Centralny, Wschodni. Zapomnieliśmy jeszcze o śiuwaksie, wajcha i teges. ;)

  7. wojto Pisze:

    Zauważyłem, że rdzenni warszawiacy mówią “Aleje Niepodległości”, chociaż jest to Aleja. Na moją próbę poprawy obruszają się: “A Jerozolimskie to też Aleja?!” :)
    A co do wymowy, to często słyszę w sklepie: “poproszę parówkie, snikiersa itp.” Pytałem warszawiaków, jak to jest z tym Placem Wilsona - twierdzą, że nie słyszeli wymowy przez “w”.

  8. Basia Pisze:

    Strony Ciechanowskie
    cukier - CUKER

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.