Nie zasłużył na pamięć?
Na kamienicy, w której mieszkał prof. Karol Borsuk, matematyk i twórca popularnej gry dla dzieci „Superfarmer”, miała zawisnąć pamiątkowa tablica, ale nie chce jej spółdzielnia.
Grę o farmie zwierząt znają niemal wszystkie dzieci i ich rodzice. Stworzony podczas okupacji przez warszawiaka „Superfarmer” (pierwotny tytuł gry to „Hodowla zwierzątek”) podbił świat. Jednak według spółdzielni mieszkaniowej to za mało, by tablica Karola Borsuka zawisła na domu, w którym mieszkał. Szkoda tymbardziej, że w maju minie 103. rocznica jego urodzin.
31 marca 2008 at 11:01
Brawo, panie Marconi, brawo, pańska postawa godna jest Prawdziwego Polaka, Obywatela IV RP :-)
1 kwietnia 2008 at 1:04
Profesor Karol Borsuk, to wybitny postać nie tylko polskiej, ale i światowej matematyki. W geometrii i topologii funkcjonuje kilka twierdzeń i hipotez nazwanych Jego nazwiskiem. W Polsce nie było wielu matematyków podobnej klasy.
1 kwietnia 2008 at 3:20
Profesor Karol Borsuk to polski matematyk - topolog światowego formatu. Jako absolwent PW chciałbym jednak dodać jeszcze jeden wątek - nie sądzę, aby Pani rektorowa E. Roman miała coś przeciw umieszczeniu tablicy upamiętniającej Jej Ojca, Prof. K. Borsuka.
Dodatkowo Prof. Marek Romam był nie tylko prorektorem, ale był również JM Rektorem Politechniki Warszawskiej w trudnym okresie przełomu po 1989 roku, aż do wyborów przeprowadzonych już na podstawie uchwalonej nowej ustawy o szkolnictwie wyższym z 1991 roku. Prof. Marek Roman dla swej kamienicy i nie tylko, zasłużył się również walką o warszawskie Filtry które miał przed swoimi oknami a które zamierzano “sprzedać” pod zabudowę komercyjną.
Może wyjściem jest umieszczenie na kamienicy pola na tablicy dla wszystkich tych Zasłużonych i Sławnych? Ileż kamienic może się pochwalić tak słąwnymi mieszkańcami jednocześnie?!
3 kwietnia 2008 at 18:56
Z najwyższym zdumieniem przeczytałam ten artykuł.
Jestem jedną z najstarszych żyjących osób, które miały szczęście przez tyle lat (1951-1982) kształcić się i pracować pod kierunkiem Profesora Karola Borsuka, jednego z największych matematyków polskich, uczonego o światowej sławie, niezwykłego człowieka.
Jednocześnie, nie rozumiem dlaczego uhonorowanie tablica pamiatkową
jednego mieszkańca domu przy ul. Filtrowej 63 miałoby wykluczać uhonorowanie w przyszłości innych (przecież żyjącym takich tablic się nie funduje!)
3 kwietnia 2008 at 22:00
Jestem uczniem Profesora Karola Borsuka i Kierownikiem Zakładu
Geometrii i Topologii w Instytucie Matematyki Uniwersytetu Warszawskiego.
Wydaje mi się, że w artykule za mało mówi się o zasługach dla nauki Profesora Borsuka. Sądzę, że wynika to z tego, że uznano je za powszechnie znane i bezsporne, tak jak nie budziło wątpliwości nadanie nazwy Karola Borsuka jednej z większych ulic Warszawskiego Ursynowa i wmurowanie tam tablicy Jemu poświęconej. Z drugiej strony czytelnik może jednak odnieść wrażenie, że jednym z najważniejszych dokonań Prof. Borsuka było wynalezienie ponad 60 lat temu (w czasie okupacji) strategicznej gry, która właśnie teraz stała się popularna.
Myślę, że jest to bardzo interesujący epizod, który być może pokazuje z jak ciekawą postacią mamy do czynienia, ale w gruncie rzeczy mało istotny. Bardziej na uwagę jeśli chodzi o tamte czasy zasługuje udział Profesora Borsuka w tajnym nauczaniu, czy uwięzienie na Pawiaku.
Karol Borsuk był jednak przede wszystkim wybitnym matematykiem, uczonym światowego formatu, którego nazwisko weszło na stałe do historii nauki.
Aby się o tym przekonać wystarczy zapoznać się jego obszerną biografią (http://www-history.mcs.st-andrews.ac.uk/history/Biographies/Borsuk.html) zamieszczoną na serwerze poświęconym historii matematyki (University of St Andrews w Szkocji) .
W roku 2005 odbyła się w Będlewie pod Poznaniem wielka międzynarodowa konferencji naukowa z okazji stulecia urodzin Prof. Karola Borsuka. Wzięli w niej udział uczeni z różnych krajów i kontynentów. NSF (agenda rządu federalnego Stanów Zjednoczonych) przyznała grant, który umożliwił uczestnictwo w niej 28 młodym matematykom amerykańskim.
W gruncie rzeczy powtarzam to co napisali moi poprzednicy i w pełni popieram projekt umieszczenia pamiątkowej tablicy.