Mandaty podczas mszy

Na Starówce w niedzielę przy kościołach można by parkować bez przepustek – uważają strażnicy miejscy. Czy to nie furtka do dzikiego parkowania? – zastanawiają się urzędnicy.

Przeczytaj cały tekst

8 Odpowiedzi dla wiadomosci “Mandaty podczas mszy”

  1. wawiak Pisze:

    Wjazd na mszę będzie oznaczał brak możliwości spaceru w niedzielę na Starówce. Przecież tam jest KILKANAŚCIE kościołów, w których w niedzielę jest KILKADZIESIĄT mszy. To jest kilka tysięcy wiernych - czyli potencjalnie kilka tysięcy samochodów.

    Ja mam pomysł dla zwolenników wjeżdżania na Stare Miasto. Trzeba zburzyć te rudery (stare kamienice), które stoją na Starym Mieście. Ten różowy niby-zamek zabytek, który ma 50 lat też trzeba zburzyć. W sumie ten sterczący kij na środku dużego placu też jest ni przypiął ni przyłatał. Wtedy zwolniłoby się miejsce na samochody. I wreszcie byłoby gdzie zaparkować. No i ci przebrzydli spacerowicze co tak łażą i pstrykają te fotki przestaliby się plątać pod kołami.

    Czy tego chcecie?

  2. Marcin Pisze:

    Co do wydłużenia czasu postoju w niedziele, to jest absurd. Mieszkańcy Starówki nie muszą jeżdzić do kościoła samochodem, bo mają blisko, a pozostali mogą dojść kawałek pieszo albo pojechać do innego kościoła.
    Co do nowożeńców - sprawa jest do dyskusji, ale obawiam się, że każdy wyjątek ułatwi kombinowanie. Nagle znajdzie się bardzo dużo samochodów z nowożeńcami, świadkami, rodziną itd…

  3. cappuccino Pisze:

    rozebrać syrenkę. przeszkadza jaśniepaństwu w parkowaniu.

  4. tom.krakus Pisze:

    No jasne, bo w Warszawie jeździ PKS raz na 3 godziny.
    Jak ktoś mieszka na Starówce to ma blisko - jak nie - przecież nikt go nie zmusza chodzić tam do kościoła i robi to dobrowolnie!!!

  5. gość Pisze:

    A jak ktoś chce się modlić w dzień powszedni? To będzie musiał iść na pielgrzymkę do kościoła oddalonego o 200m? Skoro zmusza się mieszkańców do targania zakupów i dostawców do wyładunku w 3 minuty, to tacy, nieobciążeni niczym poza grzechami, też dojdą. To właśnie w niedzielę i święta jest najwięcej spacerowiczów i turystów. Podobno to dla nich robi się z traktu Królewskiego deptak. A tu proszę……..święta i natchniona władza nadepnęła na sutannę. Wiernym dostęp utrudnia, do upadku świątynie doprowadzić może. Trzeba będzie chyba jakieś odszkodowania świątyniom za to dać. Jakąś ziemię albo szpital….no mogą być kapitalne remonty klasztorów. To doprawdy cudowne, jak wspaniała i spolegliwa potrafi być nasza straż miejska. Jak się przejęli. jak pojęli wagę problemu. I mają własne zdanie na temat praw wiernych. Wierny przecież nie może się przemęczać w drodze do świątyni. Powinien mieć prawo do parkowania na jej progu. A tu proszę….zarządzenie Waltzowej i mandaciki lecą. I gdzie tu sprawiedliwość? Jest tylko cesarzowi co cesarskie a kościoły w plecy. Nie będzie wierny w niedzielę na msze piechotą chodził. Aż tyle od niego nie wymagajcie.

  6. oc Pisze:

    Juz sie ujawnia lenistwo strazy miejskiej…jak tu zakombinowac zeby sie nie narobic. Aby tylko nie musiec dbac o porzadek

  7. pduncz Pisze:

    > Strażnicy miejscy zauważyli kierowców, którzy manifestują swoje
    > niezadowolenie w sposób ostentacyjny. – Potrafią wielokrotnie, co
    > trzy minuty, przestawiać swoje auto co parę metrów

    no i bardzo dobrze. skoro mają na to czas - niech się bawią :-) nie ma się czym przejmwoać :-) wkrótce im przejdzie.

    @Marcin
    > a pozostali mogą dojść (…) albo pojechać do innego kościoła.

    I właśnie tu leży pies pogrzebany! Niby jedna instytucja, a jednak bliższa ciału koszula i lepsza własna taca niż kolegi po fachu, w innej dzielnicy. Kasy fiskalne byłyby tu jakimś rozwiązaniem - kwitek każdemu, a później wydruk do kurii i sprawiedliwe dzielenie łupów.

  8. public enemy uk Pisze:

    bo tylko TU tylko pod Tym znakiem, Polska pomroczna a Polak ciemniakiem!

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.