Wypchane portfele władzy

Na konta wiceprezydentów Andrzeja Jakubiaka i Jarosława Kochaniaka w ubiegłym roku wpłynęły największe wynagrodzenia spośród najwyższych urzędników miasta. Razem ze skarbnikiem są też w czołówce tych, którzy zarobili najwięcej przez trzy lata pracy w ratuszu.

Przeczytaj cały tekst

4 Odpowiedzi dla wiadomosci “Wypchane portfele władzy”

  1. gość Pisze:

    Całkiem nieźle sobie radzą. Dziwi mnie ogrom poświecenia Jakubiaka. Żeby tak zostawiać intratną posadę w banku i wyruszać w miasto. Czyżby warszawskie nieruchomości były aż tak atrakcyjne? Ten kołchoz na Kopernika to kiedy wykupiony? Ktoś kto ma dom, nie może wykupować mieszkania komunalnego. Kołchozów to w ogóle wykupować się nie daje. A tu proszę….jest wykup. Przecież po uchwaleniu uchwały o polityce lokalowej miasta, zaczęły się urzędnicze naloty na mieszkania komunalne. Ruszył do boju wywiad. A może ktoś ma dom po mamusi? A może mu żona coś w posagu wniosła? A może ma majętną kochankę z nieruchomościami a się nie żeni? Wszystko sprawdzono i jak nas informowano, wiele odzyskano. Wspaniale. Czy można wiedzieć co się stało z tak cudownie odzyskanym mieniem komunalnym? Współczuję Jakubiakowi utraty bankowych pensji. Niech wraca do banku. W banku też pewnie miejsce Waltzowej. Nie mogę uwierzyć, że majątek tej kobiety powiększył się. Same wydatki na utrzymanie wyglądu, muszą stanowić krociowe kwoty. Znikające zmarszczki, podbródki, podniesione powieki, wyszczuplone nogi i nie tylko, markowe ciuchy i biżuteria,fryzjer, kosmetyczka itd. To wszystko musi kosztować. Toż to babcia i wiekowa matrona. A tu proszę. Nie ubywa a przyrasta grosza. Nie przybywa a ubywa lat. I to nic nie kosztuje? Szkoda, że z Warszawą tak nie jest. Na wszystko gigantyczne kredyty, które będą spłacały następne pokolenia. Tych dwoje bankowców powinno wiedzieć, że długi trzeba spłacać. A jak nie ma czym spłacić, to wierzyciele biorą majątek. W tym wypadku komunalny. Nie udaje się przekazać nieruchomości i spółek miejskich w określone ręce? Wystarczą obligacje. Wszystko jednak przebija Fundusz Nieruchomości Warszawskich w projekcie ustawy reprywatyzacyjnej dla Warszawy. Zaglądaliśmy w portfele. Teraz w marzenia. Kto na prezesa tego funduszu? Kto do zarządu? Kiedy ustawę przepychacie? Które miejskie nieruchomości przekazujecie do funduszu? Koniec kadencji już przecież widać!

  2. J.T. Pisze:

    Szkoda ze inni pracownicy pracujący dla miasta, muszą klepać biedę, a o podwyżkach dla nich, głucha cisza. Oczywiście, najpierw, władza się musi obłowić. Solidarnosć - do boju.

  3. ziggi Pisze:

    I tak zarobki w samorządzie są ograniczone ustawą kominową, zobaczcie zarobki radnego M. Jastrzębskiego - rekordzista Rady Warszawy od lat nie pobity, a wszystko ze spółek skarbu państwa.

  4. Tad Pisze:

    To skandal żeby urzędnicy stołecznego magistratu zarabiał tak dużo. Przeciętnemu urzędnikowi w w Warszawie w głowie to się nie mieści, Takich zarobków nie mają nawet urzędnicy Kancelarii Prezydenta ,Ministerstw, czy prokuratorzy ,wojskowi , policjantach nie mówiąc o lekarzach,pielęgniarkach, a już nawet nie śmiem mówić o emerytach . Wojsko nie nie doposażone, policji nawet na paliwo nie starcza, a nawet brak na papier toaletowy jak podała prasa , ulice pełne dziur a oni mają wypchane portfele. Do tego samochody ,sekretarki inne apanaże To woła o zemstę do nieba Jak my biedni mieszkańcy Warszawy możemy na tych głosować co ich zatrudniają . Jak się w tej sytuacji czują się radni. ,którzy głośno nie protestują . Tacy ludzie nie powinni być wybierali ,by nas reprezentować. Będą wybory pokażmy im czerwoną kartkę Z Panią Hanną Gronkiewicz -Waltz na czele [PO],bo ona jest głwnie winna za to.I to ma być sprawiedliwość.?
    Należy się uznanie dla Pani redaktor Izabeli Kraj że ujawniła taki skandal na łamach “RZ”.

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.