A dziś miła wiadomość. Ania Brzezińska, moja redakcyjna koleżanka uruchomiła bloga:
http://znalezionenaulicy.blogspot.com/
Pisze o tym, jak widzi Warszawę. Czyta się super. Ostatnio na blogu umieściła swoje filmowe „dziecko” – dokument o panu Stanisławie, który od kilkudziesięciu lat zajmuje się konserwacją warszawskich neonów. Zobaczcie i komentujcie. Nie wiem jak Was, ale mnie film przyjemnie rozczula.

Mam nadzieję, że na bloga będzie wchodziło jak najwięcej osób.
Trzymam kciuki!
Czym się wczoraj w redakcji zajmowaliśmy? A Wilanowem i Śródmieściem. Dwa tematy w dziedzinie zabytków i architektury. Super, co nie?
Na dobre rozpoczęły się prace konserwatorskie w wilanowskim pałacu. Są pierwsze odkrycia. A mianowicie w ścianach Gabinetu Holenderskiego
odsłonięto fragmenty dwóch XVII-wiecznych kolumn. Mimo że kompleksowe prace konserwatorskie były już w pałacu prowadzone (po wojnie), widać, że zabytek cały czas kryje w sobie wiele tajemnic.
Za czasów Sobieskiego wystawiony był w pałacu między sienią wielką a Gabinetem Holenderskim. Między nimi stał pomnik konny, który dzisiaj mieści się w innym miejscu.
Ciekawym elementem projektu jest zamówienie rekonstrukcji tkanin ściennych, które wisiały w sypialni króla. W tej chwili są bardzo zniszczone. Zmieniły swój kolor i strukturę. Żeby uchronić je przed rozpadem, postanowiono przechowywać je w specjalnych warunkach, a na ich miejscu oryginalnych tkanin pojawią się kopie. Pracownicy pałacu pojadą we wtorek do Florencji, aby przekazać autentyczną tkaninę i zobaczyć, jak wygląda warsztat, w którym powstaną zrekonstruowane
welury.
(Wszystkie fotografie: Dominik Pisarek/Fotorzepa)
Natomiast materiał Oli Pinkas mówi o wpisie na listę zabytków kwartałów czterech śródmiejskich ulic: Pankiewicza, Nowogrodzkiej, Emilii Plater oraz Al. Jerozolimskich (na odcinku przy Dworcu Centralnym). Przeczytacie w poniedziałek na czołówce w „Życiu Warszawy”
Bez wielkiego szumu w mediach dzielnica Włochy zrobiła to, czym inni chwaliliby się przy każdej okazji przez następne dziesięć lat.
Zabytkowy budynek (powstał w 1928 roku) dawnego kina Ada, potem Olsztyn, po 30 latach popadania w ruinę odzyskał blask. Mało tego. Nie stało się to za sprawą szemranego dewelopera czy innego inwestora, który w miejsce placówki umieściłby supermarket czy ekskluzywne SPA.
To dzielnica wyremontowała i zaadaptowała obiekt do współczesnych wymogów, aby oddać go od tego weekendu do dyspozycji mieszkańcom. Przeczytaj program niedzielnej imprezy.
Tak budynek wyglądał przed remontem:
A tak wygląda teraz:
(fot. R. Guz/ Fotorzepa)
(fot. R. Guz/ Fotorzepa)
W najbliższą niedzielę nastąpi otwarcie ośrodka kultury, gdzie będą się odbywały warsztaty, wystawy i spotkania. Tylko pogratulować.
Pisząc to, przyszła refleksja, ile podobnych obiektów, pozostających w gestii władz innych dzielnic, wciąż jest na łasce i niełasce urzędników. Przywołam tu choćby Pałacyk Konopackiego. Żal patrzeć, co robi z nim kolejna zima.
W środę (17.02) w Radio Kampus antropolog architektury Michał Murawski, autor bloga pt. Pałacologia, opowie o architekturze w Warszawie.
Audycja nazywa się „Cyrkiel i Węgielnica”. Zacznie się o godz. 13. W programie będzie mowa o tym, czym jest antropologia architektury, o pałacu kultury i pl. Defilad. Oto link do strony programu.
Z przyjemnością posłucham. Wam też polecam. Znając Michała powie sporo ciekawych rzeczy (i może kontrowersyjnych).
Z przyjemnością polecam Wam dzisiejsze (tzn. poniedziałkowe) spotkanie z Jerzym Pytko, członkiem znanego rodu fotografików. Tym, którzy nie wiedzą, pochwalę się, że zdjęcia tych autorów były tematem cotygodniowych zagadek w Życiu Warszawy (podczas akcji „Retro Warszawa”).
W rodzinnym archiwum fotografów znajduje się ok. 50 tys. zdjęć. Uwiecznianie stolicy aparatem rozpoczął Leopold Pytko. Najstarsze zdjęcia pochodzą z 1945 roku. Tu przeczytacie reportaż Piotrka Szymaniaka na temat niesamowitej rodziny Pytków: http://www.zw.com.pl/artykul/318591.html
Spotkanie z panem Jerzym odbędzie się w kawiarni Sens Nonsensu (przy ul. Wileńskiej 23). Początek między godziną 19 a 20. Wstęp wolny.
Nie macie pomysłu, gdzie spędzić dzień św. Walentego? Wybierzcie się do Chełmna - miasta miłości i zabytków.
Co roku do Chełmna, 14 lutego, przyjeżdża tysiące turystów, aby obchodzić walentynki. Dlaczego akurat tu? Wszystko przez to, że w chełmińskiej farze znajdują się relikwie św. Walentego. Poza tym miasto ma wiele fantastycznych zabytków. Rzadko się u nas to zdarza, ale jest to miejsce, w którym naprawdę dba się o historyczne dziedzictwo.
Wycieczkę po mieście możemy zacząć od rynku. To właśnie na nim znajduje się gotycko-renesansowy ratusz wybudowany w drugiej połowie XVI wieku. Powstał w miejscu starego gotyckiego ratusza z XIII wieku. Tuż obok znajdziemy kościół farny Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Jedna z najstarszych świątyni na Pomorzu Środkowym. Do dzisiaj na ścianach prezbiterium i naw bocznych zachowały się fragmenty polichromii gotyckich z około 1400 roku. A przy filarach stoją gotyckie rzeźby apostołów z pierwszej połowy XIV wieku. Zresztą we wnętrzu są elementy różnych stylów - od gotyku, przez renesans, po barok i rokoko. Przy jednym z filarów zobaczymy ołtarz, który rozsławia Chełmno zawierający relikwiarz ze szczątkami św. Walentego.

Atrakcją Chełmna są też XVIII wieczne mury obronne otaczające całą (!) starówkę. Mają one ponad 2 km długości. Ale to nie koniec atrakcji. W dniu zakochanych miejsc na randki w Chełmie jest dużo więcej. W ten dzień piekarze przygotowują walentynkowe bułeczki z lubczykiem, a cukiernicy słodycze w kształcie serc.
Zakochani mogą też wybrać się na koncert pod chmurką, podczas którego jest układane wielkie serce z płonących lampionów.
(Wszystkie zdjęcia: Roman Bosiacki/Fotorzepa)
W mieście mają też specjalną ławeczkę dla zakochanych. Na koniec kilka pożytecznych informacji:
*Chełmno leży niedaleko mostu na Wiśle koło Świecia, 40 km od Torunia
*historia i zabytki - www.chelmno.pl
*informacja turystyczna: ratusz, ul.Rynek 28, czynne od poniedziałku do
niedzieli (do godz. 16), nr tel. 0 56 686 21 04, e-mail: it@it.chelmno.pl
fot. Guz Rafał/Fotorzepa
A dziś w Życiu Warszawy: Zalesie: chronić, czy nie
Polecam Wam relację Oli Pinkas ze spotkania mieszkańców z wojewódzką konserwator w sprawie wpisania do rejestru dwóch zabytkowych dzielnic Zalesia Dolnego. Jeszcze w tym miesiącu podobna debata odbędzie się w Otwocku. O jego szczegółach ja lub Ola Was poinformujemy!
Może Was to zainteresuje: 18 lutego w godz. 10-18 w auli im. Tadeusza Tomaszewskiego w SWPS odbędzie się konferencja pt. „Prawna ochrona zabytków”.
Program:
godz. 10 - początek spotkania
referaty:
*restytucja dzieł sztuki – prof. zw. dr hab. Wojciech Kowalski
*prawo o muzeach w przededniu nowelizacji – prof. dr Dorota Folga–Januszewska
*problem prawnej ochrony dziedzictwa archeologicznego – prof. dr hab. Zbigniew Kobyliński
*ustrój organów ochrony zabytków – prof. dr hab. Iwona Niżnik–Dobosz
*patologie w obrębie współczesnego rynku dzieł sztuki - perspektywa krajowa i międzynarodowa – prof. dr hab. Wiesław Pływaczewski
*międzynarodowa współpraca w dziedzinie ochrony dziedzictwa kulturalnego – prof. dr hab. Anna Przyborowska–Klimczak
*zabytki jako wspólne dziedzictwo ludzkości – prof. dr hab. Jerzy Menkes
*prawna ochrona nieruchomości zabytkowych w świetle prawa administracyjnego – prof. dr hab. Tomasz Bąkowski
*aktualne problemy polskiego prawa ochrony zabytków – dr Piotr Dobosz
godz. 12.30 – przerwa
*kolekcje muzealne przejęte po 1944 roku w świetle przepisów prawa i orzecznictwa – dr Andrzej Drozd Status
*o przestrzeni dyskursu restytucyjnego – dr Kamil Zeidler
*odpowiedzialność karna za zniszczenie i uszkodzenie zabytku – dr Marek Kulik, mgr Agnieszka Szczekala
*prawna ochrona zabytków archeologicznych – dr Maciej Trzciński
w kwestii potrzeby ochrony detali architektonicznych – dr inż. Beata Makowska
*problem prawnej ochrony zabytków archeologicznych w perspektywie historycznej – dr Jacek Wysocki
*aktualne problemy karnoprocesowej ochrony dóbr kultury – dr Anna Gerecka-Żołyńska
*formy ochrony zabytków, a wyrównanie szkody doznanej przez właściciela nieruchomości – dr Monika Drela
godz. 15-16 – przerwa
*ochrona zabytków architektury najnowszej - polska teoria i praktyka konserwatorska – prof. dr hab. Jakub Lewicki
*plaga nieprawdziwych cen na krajowym rynku sztuki i ich skutki prawne – red. Janusz Miliszkiewicz
*prawne aspekty funkcjonowania krajowego wykazu zabytków skradzionych – dr Piotr Ogrodzki
*restytucja muzealiów ze Stanów Zjednoczonych – mgr Magdalena Marcinkowska
*uwarunkowania ściganie przestępstw przeciwko zabytkom - mity i rzeczywistość – inspektor Mirosław Karpowicz
*problem powszechności rozwiązań dotyczących ochrony zabytków w porządkach prawnych państw a spory międzynarodowe wynikające z obrotu dziełami sztuki i zabytkami – dr Wojciech Paczuski
*prawna ochrona zabytków na Litwie – dr Adas Jakubauskas
*status prawny kolekcji w systemie prawnym Białorusi – mgr Ksenia Kakareko
*nowe przepisy dotyczące wywozu zabytków za granicę - szansa czy zagrożenie dla ochrony zabytków ruchomych w Polsce? – mgr Katarzyna Zalasińska
godz. 18 – koniec
No i niech mi teraz ktoś powie, że w Polsce zabytkami zajmują się tylko historycy sztuki, archeolodzy i konserwatorzy ![]()
Polecam Wam wykład inspektora Mirosława Karpowicza, zajmującego się przestępczością przeciwko dziedzictwu narodowemu w Komendzie Głównej Policji. To istny James Bond od zabytków. Po raz pierwszy w akcji zobaczyłam go w trakcie kursu na społecznego opiekuna zabytków, gdzie prowadził zajęcia. Opowiadał nam o nielegalnym handlu zabytkowymi dziełami sztuki. Słuchaliśmy z szeroko otwartymi ustami.
Przy okazji pisania tekstu o odkrytym napisie „Polska żyje” z okresu okupacji zwiedziłam całą kamienicę przy Emilii Plater 7. Ponury budynek nie zwraca na siebie uwagi. Gdy jednak wejdziemy do środka, odkryjemy dużo secesyjnych drobiazgów.
Dom powstał w 1910 roku. Na szczęście fasada kamienicy zachowała się w 100 procentach. Jest dosyć uproszczona w formie. Podobnie jak wnętrze klatki schodowej. Nie jest bogate w detale, ale linia secesyjna jest wyraźnie widoczna.
Portal udekorowany roślinami.
Charakterystyczne balustrady klatki schodowej.
Niestety część rozszerzającej się falistej sztukaterii na suficie nie zachowała się. Ale jest możliwość odtworzenia dekoracji, ponieważ tworzy lustrzane odbicie.
Zaniedbana brama w niczym nie przypomina dawnej świetności. I jak widać mało w niej secesji.
W bramie uchowała się posadzka. Właściwie jej fragment.
A może ktoś z Czytelników potrafi odpowiedzieć na pytanie, jaka jest historia tego budynku?
Czytaj też: http://www.zw.com.pl/artykul/445848.html
Jutro (w poniedziałek) będzie się ciekawie dziać na Pradze. Polecam spotkanie w kawiarni Sens Nonsensu. Gościem Praskiego Otwartego Samozwańczego Uniwersytetu Latającego będzie specjalista od zabytków kolejnictwa Zbigniew Tucholski, historyk i doktor nauk technicznych. Gość opowie o Janie Blochu, zwanym „królem kolei żelaznych”. Spotkanie, jak zwykle, rozpocznie się o godz. 19. Wstęp wolny.
Pamiętajcie, aby swoją obecność, potwierdzić wysyłając maila na adres: spacerolog@wp.pl. Organizator musi wiedzieć jaką część sali ma zarezerwować.
















